Witamy wszystkie Cioteczki w niedzielne popołudnie
Wczoraj rano tak pięknie świeciło słoneczko, że balkon kusił!
A może wyniucham już wiosnę w powietrzu...
...a może ją wypatrzę
Drapaczek po obróceniu okazał się fajniejszy, więc tak już zostanie na stałe. Bo można ćwiczyć jogę i testować grawitację na górnej półce:

...a reszta jest tak samo fajna do siedzenia, jak była.
Małe miau
A w słoneczku wylegujemy się tak:
Intymnie... Sesja pościelowa:
Duża pozazdrościła zdjęć oczka, teraz my też takie mamy <lol>
Poza tym u nas życie toczy się leniwie. Erisia trochę kichała na początku tygodnia, ale dostaje na wszelki wypadek Immunactiv Cat dosypany do mleczka i chyba już przeszło. Skacze po serki z Gimpeta jeszcze chętniej, niż po kąski kurczaka Cosmy, ale staramy się nie dawać jej tego za dużo, bo waga dzisiaj pokazała 5,3 kg i o ile to nie jakieś wagowe oszustwo, to musimy uważać na kalorie <oops> Na szczęście jedzie paka z Zooplusa, w której kąski też są, więc będziemy mogli na zmianę jej dawać. Ech, kot się wdał w Dużą <lol> Ja zmieniam pracę od czerwca, to już oficjalne, jutro podpisuję umowę <tańczy>