Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Broneczku, jesteś naj, naj, naj....
Izarka jet taka wyjątkowa z tą swoją naburmuszoną minką

- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Te oczy i ta "słodka" minka
Futro jest niesamowite
Dodam jeszcze, że popierdółka Bronuś u wodopoju cudny
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Jakie słodkie masz kocie dziecinki
Bronuś kawał miśka chlipajca
,a Izarka jaka rewelacyjna z tymi minkami i okularkami
Dwie pięknoty
Ty nie narzekaj Kalutka wprawdzie doleciała już do 6200 no ale to nie 8000 tyle też ma Kolorek więc wiem co to znaczy
ale wracając do Kali małpa jedna 2-3 razy w nocy jak się obudzi przybiega do mnie na kwadrans na miziaki
I tak dzisiaj o 3 jak leżałam na prawym boku to na mnie wlazła i tak spała
potem o 5 na brzuch o 7 bo głód w oczy zagląda to na głowę
i się teraz wyśpij 
Bronuś kawał miśka chlipajca
Dwie pięknoty
Ty nie narzekaj Kalutka wprawdzie doleciała już do 6200 no ale to nie 8000 tyle też ma Kolorek więc wiem co to znaczy
I tak dzisiaj o 3 jak leżałam na prawym boku to na mnie wlazła i tak spała
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
no to pięknie ...
ale zrzucić kota przecież nie wolno
jak śpi w nogach to trzeba spać po skosie, i uważać aby noga na kota nie wpadła ...
jak ułoży się na poduszce ... to obniżamy się aby futra się nie najeść ... ale tak delikatnie ... bo przecież przytulić się przyszedł ...
no gorzej jak na nas wejdzie ... nie dość że ciężko to jeszcze człowiek cierpnie od tej samej pozycji ...
a jak się już dłużej tak nie wytrzyma i delikatnie spod kota uda się wysunąć ... on nagle się przebudza i opuszcza nasze łóżko ...
a my zostajemy z poczuciem winy ... jak mogliśmy kota z łóżka wyrzucić ...
przecież się stęsknił za nami, potrzebował bliskości ... no i nas łaputkami wymasował, do ucha mruczankę zaśpiewał ...
a my tacy bezduszni ... no i weź tu zaśnij ... i wołasz ... wróć kiciu, wróć ....
tak u nas w skrócie to wygląda ...
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Ślicznotki
Izarka taka grumpy cat trochę
Bronuś pod kranem
Co do budzenia to Eris regularnie przychodzi na głaski w nocy i oczywiście obwieszcza, że oto przyszła. A dziś polowała na stopy pod kołdrą, no jak dziecko
Co do budzenia to Eris regularnie przychodzi na głaski w nocy i oczywiście obwieszcza, że oto przyszła. A dziś polowała na stopy pod kołdrą, no jak dziecko
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Żebyśmy jeszcze się z tego nie cieszyli

- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
No ja się trochę ucieszyłam
bo jak wspomniałam u nas w wątku, od soboty wieczór mamy kotka rzygotka, więc jej harce jako znak, że nie jest wcale taka chora, mnie całkiem pocieszają, tak samo jak apetyt 
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Nocne przytulańce to standard, głaski wskazane o kazdej porze dnia i nocy
. Moja kota na mnie co prawda nie włazi, ale zawsze muszę mieć wyciagniętą rękę, żeby mogła połozyc główkę w mojej dłoni. Jak bym nie poczuła, że przyszła, to troca mnie noskiem w twarz
To jest conocny rytuał, juz mi nawet ręka nie cierpnie 
