Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 22 mar 2017, 20:31
Bronisław, jakie męskie spojrzenie w obiektyw
Izarka jest jedyna w swoim rodzaju, to jej futerko mnie rozczula
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Ale miałam banana na twarzy jak to czytałam, samo życiemargita pisze: ↑19 mar 2017, 23:01 no to pięknie ...z jednej strony się człowiek cieszy, a z drugiej niewyspany chodzi ...
![]()
ale zrzucić kota przecież nie wolno![]()
jak śpi w nogach to trzeba spać po skosie, i uważać aby noga na kota nie wpadła ...
jak ułoży się na poduszce ... to obniżamy się aby futra się nie najeść ... ale tak delikatnie ... bo przecież przytulić się przyszedł ...
no gorzej jak na nas wejdzie ... nie dość że ciężko to jeszcze człowiek cierpnie od tej samej pozycji ...
a jak się już dłużej tak nie wytrzyma i delikatnie spod kota uda się wysunąć ... on nagle się przebudza i opuszcza nasze łóżko ...
a my zostajemy z poczuciem winy ... jak mogliśmy kota z łóżka wyrzucić ...
przecież się stęsknił za nami, potrzebował bliskości ... no i nas łaputkami wymasował, do ucha mruczankę zaśpiewał ...
a my tacy bezduszni ... no i weź tu zaśnij ... i wołasz ... wróć kiciu, wróć ....![]()
![]()
![]()
tak u nas w skrócie to wygląda ...![]()
Super jeśli zadziałało ...agniecha pisze: ↑25 mar 2017, 14:08 Przyszłam podziękować za pomysł ze zmianą żwirkuco prawda w mojej wsi zoologiczny otwarli już po porannym qupalu , ale kupiłam kompaktowego Benka , za zgodą Szefowej oczywiście
, i dziewczyny zachwycone
nie wiem , czy to pomoże na problem Cleo , ale sprawiło im to ogromną frajdę . Zachowują się jak dzieci na plaży w Łebie
Dziękuję Margito
i przepraszam za
ale chciałam żebyś przeczytała
![]()
czyli to standardowe zachowanie ...