Bentley - niebieski brytyjczyk

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Danusia »

Bardzo się cieszę ,że Bentuś wraca do formy :kotek: <serce> słoneczko kochane to wyjątkowo słodki i grzeczny kocureczek <zakochana> <zakochana> z niepowtarzalnymi oczkami <serce>

Jaką piękną mychę z pierzastym ogoniskiem Mikołaj przyniósł po choinkę Bentusiowi ,a jak pięknie kocurek się nią bawi <zakochana> <zakochana> <zakochana>

:kotek: <serce> :kotek: <serce>
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: AgnieszkaP »

Nie wiedziałam, że Bentley miał problemy ze zdrowiem. Zawsze taki odważny, pogodny. Lenka, mogłabyś więcej napisać, co się stało? Dobrze, że leki pomogły :kotek:
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

AgnieszkaP pisze:Lenka, mogłabyś więcej napisać, co się stało?
Bentley ma problemy ze zdrowiem z powodu mojej sytuacji osobistej. Wszystko mi się nawarstwiło, tyle problemów, niepokojów i straconego zaufania... Bentley bardzo przeżywa moje emocje i niestety udzieliły mu się na tyle, że trzeba było mu pomóc. Wydrapał sobie sierść na brodzie, teraz mu ładnie odrasta, lizał się, drapał, ale w sposób tak intensywny i "mechaniczny", że nie można było odciągnąć jego uwagi. Dodatkowo stał się apatyczny, niespokojny i przeraźliwie płakał, to nie jest takie nawoływanie jak do zabawy, tj. wesołe, pojedyncze miauki, to takie przeciągłe, niskie zawodzenie, którego nigdy nie słyszałam. Przychodził do mnie, ale nie jak zawsze, aby się przytulić, tylko przypatrywał mi się z pewnej odległości całkowicie zamierając. Tak, jakby nie wiedział jak ma się zachowywać.. Mam nadzieję, że będzie tak pogodny jak kiedyś, bardzo bym tego chciała..

Jeśli będzie potrzeba to zasięgniemy pomocy specjalisty, choć na forum są dobre duszyczki, które wiedzę mają ogromną, bardzo nam pomagają i chyba lepszej pomocy nie mogłam otrzymać, a ja nie wiem nawet jak wyrazić ogromną wdzięczność za wszystko..
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Sonia »

Nie wiedziałam, że Bentleyek miał takie problemy ze zdrówkiem :((((
Lenko mam nadzieję, że z nowym rokiem poukłada Ci się jakość i wszystko wróci do normy :hug: :kotek:
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Są rzeczy, o których bardzo ciężko jest mowić, szczególnie, gdy mam ogromne wyrzuty sumienia, że Bentley przeżywa wszystko w taki sposób...
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: asiak »

Bentleyku kochany trzymaj się kocurku :kotek: :kotek: :kotek:
Kochane zwierzaczki wyczuwają nasz nastrój :kotek: :kotek: :kotek:
Lenko :hug:
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: AgnieszkaP »

Lenko, bardzo, bardzo mi przykro :hug:
Oby jak najprędzej zła passa się odwróciła, żebyś miała powody do radości, a Bentley był taki jak dawniej. Z całego serca tego Ci życzę <serce> :roza:

A wsparcie dobrych duszyczek z forum jest bezcenne, też o tym wiem <pokłon>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: elwiska3 »

Bentleyku słoneczko nie martw Pańci :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: yamaha »

Oj, co ja czytam ? Tez nie wiedzialam, ze Bentley'ek tak bardzo przezywa Twoje problemy, ze az sie rozchorowal :((((
<ok> <ok> <ok> zeby teraz juz bylo tylko LEPIEJ, Tobie i Bentleykowi <zakochana>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: yamaha »

Obrazek
Spokoju i radosci, od dzis do... 31/12, przynajmniej ;-))
Zablokowany