Strona 42 z 63
Re: Caesar Agilis Cattus*Pl
: 27 lut 2015, 19:05
autor: Ula
Mago pisze:
Rany, Ula to już tyle lat...

noooo tak sobie dziś pomyślałam, że chyba jestem najstarszą czynną foremką z agilisowej rodzinki
i jakoś tak mi dziś nostalgicznie
Mruniowi chyba też bo nadzwyczaj przymilny
dziękuję Wam

Re: Caesar Agilis Cattus*Pl
: 01 mar 2015, 18:16
autor: Dorota
czas pomyka i Futerka nam również dorastają :-)
Całuski dla Czesia <serce>
Re: Caesar Agilis Cattus*Pl
: 03 mar 2015, 19:58
autor: Ula
Re: Caesar Agilis Cattus*Pl
: 03 mar 2015, 20:35
autor: PyzowePany
Ohhh Czesław, jaki ty masz wielki okrągły łeb <shock> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Caesar Agilis Cattus*Pl
: 03 mar 2015, 20:36
autor: Miss_Monroe
Czesio jest cały cudownie okrągły, ale nie mamy przyjemności tego często doświadczać <diabeł> Piękny jest <zakochana> !
Re: Caesar Agilis Cattus*Pl
: 03 mar 2015, 20:38
autor: Danusia
Bezcenna taka radość <zakochana> <zakochana> <zakochana> piękny jesteś koci chłopie

<serce> <serce>
<diabeł> Chyba częściej muszą byc takie zakupy to i Czesia będzie można zobaczyć <lol>
Re: Caesar Agilis Cattus*Pl
: 03 mar 2015, 20:58
autor: Ula
Miss_Monroe pisze:Czesio jest cały cudownie okrągły, ale nie mamy przyjemności tego często doświadczać <diabeł> Piękny jest <zakochana> !
no doprawdy co za niesprawiedliwość

tak się staram ostatnio <mrgreen>
a tak na marginesie to ten szczurek nie był dobrym pomysłem

.....bo Mruń od wczoraj śpi z nim i to w drugim pokoju

Re: Caesar Agilis Cattus*Pl
: 03 mar 2015, 21:00
autor: Miss_Monroe
Zabieraj na noc udając, że gdzieś się zapodział <diabeł> , a rano cudownie będzie się "sam" pojawiał <lol> Ulu kochana to super, że cześciej Czesia pokazujesz <tańczy> !
Re: Caesar Agilis Cattus*Pl
: 03 mar 2015, 21:06
autor: Ula
Ty to masz pomysła <mrgreen> tak zrobię!
Dziękuję za miłe słowa pod adresem Czesia

Re: Caesar Agilis Cattus*Pl
: 04 mar 2015, 07:44
autor: Ania z Gdańska
Wielki Pluszowy Misio <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A jak się ucieszył z listu :-) U mnie też list zrobił furorę. Po raz pierwszy koty z radości zaśliniły mi całą podłogę. A szczurki faktycznie mają coś w sobie bo do dzisiaj to ich ulubiona zabawka :-)