Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi
- dzoana
- Posty: 174
- Rejestracja: 02 mar 2013, 19:42
Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi
Jaka ona piekna <zakochana> . Juz niedlugo zobaczysz co to znaczy energia sfinksa :-) Brytyjskie dzieci w porownaniu z malymi ufolami lobuzuja w trybie slow motion <lol>
A o dokocenie sie nie martw, jestem pewna, ze wszystko bedzie dobrze. Tym bardziej, ze u Ciebie juz jest parka. Ja mialam zatwardzialego jedynaka z charakterkiem I mimo wszystko jakos sie chlopcy dogadali.
A o dokocenie sie nie martw, jestem pewna, ze wszystko bedzie dobrze. Tym bardziej, ze u Ciebie juz jest parka. Ja mialam zatwardzialego jedynaka z charakterkiem I mimo wszystko jakos sie chlopcy dogadali.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi
Jeeeeeeeeeeeerzuuuuuuuuuu najslodszy <strach> <strach> <strach> <strach> <strach> <strach> <strach> <strach> <strach> <strach> <strach> <strach> <strach> <strach> <strach>
Moze jeszcze nie jest za pozno, zeby odmowic, co ?
O rany o rany o rany
Jak tak dalej pojdzie, to jakies forum szydelkowych serwetek sobie znajde chyba i sie przepisze <roll>
Ojejejejejej, Dorszko, widzisz i nie grzmisz ? <roll>
<lol> <lol> <lol> <lol>
Aniu 
Moze jeszcze nie jest za pozno, zeby odmowic, co ?
O rany o rany o rany
Jak tak dalej pojdzie, to jakies forum szydelkowych serwetek sobie znajde chyba i sie przepisze <roll>
Ojejejejejej, Dorszko, widzisz i nie grzmisz ? <roll>
<lol> <lol> <lol> <lol>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi
Moze jest rabek nadziei jeszcze ?anka.1984 pisze:A takim łysym szkaradziątkiem chcemy się dokocić
Urodziło sie to kochane paskudztwo 29.05.2014r.
Tonacy brzytwy sie chwyta...... <roll>
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi
Na ostatnim zdjęciu ufolka wygląda na dziewczątko z naprawdę mocnym charakterkiem <mrgreen> 
- anka.1984
- Posty: 223
- Rejestracja: 04 kwie 2012, 23:41
Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi
Przykro mi yamaszko wszystko już zaklepane i postanowione <mrgreen>yamaha pisze:Moze jest rabek nadziei jeszcze ?anka.1984 pisze:A takim łysym szkaradziątkiem chcemy się dokocić
Urodziło sie to kochane paskudztwo 29.05.2014r.
Tonacy brzytwy sie chwyta...... <roll>
Ale nic się nie martw... napewno na przyszlych wspólnych zdjęciach dobrze się ukryje ta kruszyna pomiędzy moimi kluskami... nie wspomniałam, że Ugi zaliczyła 4,5 kg a Willy jak to na prawdziwego kluska przystało 7,1kg
A własnie nic ale to nic nie skomentowałaś zdjęc moich klusków ale szkaradkę to tout suite :->
Podobno dziewczyna lubi się bawić, ale jest jedną z największych przylep z miotu, hodowczyni zapewnia, że jak chcę kociaka który lubi pieszczoty to ta się nadaje najbardziej <mrgreen>ozon pisze:Na ostatnim zdjęciu ufolka wygląda na dziewczątko z naprawdę mocnym charakterkiem <mrgreen>
PS. Jak pokazywałam to zdjęcie mojej mamie to stwierdzila, ze powinno jej się tylko strzelać zdjecia z profila (przez te uszy) <lol>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi
MAMY TRZEBA SLUCHAC !anka.1984 pisze: PS. Jak pokazywałam to zdjęcie mojej mamie to stwierdzila, ze powinno jej się tylko strzelać
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi
Willy i Ugi..... <zakochana> <zakochana>
Ciocia Was przeprasza, koteczki slodkie, ale tak jej ta Wasza Pancia zapaskudzila w glowie tym monstrum, ze o Was zapomniala <roll>
Slodzinki z Was cudne, pojecie nie mam, gdzie ta Pancia 7kg widzi.
Chyba jak sama wchodzi na wage.

Ciocia Was przeprasza, koteczki slodkie, ale tak jej ta Wasza Pancia zapaskudzila w glowie tym monstrum, ze o Was zapomniala <roll>
Slodzinki z Was cudne, pojecie nie mam, gdzie ta Pancia 7kg widzi.
Chyba jak sama wchodzi na wage.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi
Sądząc po moim kocie, bycie przylepą mocnego charakteru nie wyklucza <mrgreen>anka.1984 pisze:Podobno dziewczyna lubi się bawić, ale jest jedną z największych przylep z miotu, hodowczyni zapewnia, że jak chcę kociaka który lubi pieszczoty to ta się nadaje najbardziej <mrgreen>
PS. Jak pokazywałam to zdjęcie mojej mamie to stwierdzila, ze powinno jej się tylko strzelać zdjecia z profila (przez te uszy) <lol>
I z całym szacunkiem dla Mamy (i dla yamahy <mrgreen> ) uszy ma absolutnie super! Zanim trafiłam na forum miałam do ufolków stosunek powiedzmy daleki od entuzjazmu, ale im więcej na nie patrzę, tym fajniejsze mi się wydają
- anka.1984
- Posty: 223
- Rejestracja: 04 kwie 2012, 23:41
Re: Długooo oczekiwane i wymarzone: Willy i Ugi
yamaha
Ta łachudra na górze miała 7,25 kg, zaokrąglał mu się brzuchol okrutnie... Piernik nie miał umiaru w jedzeniu. Pochłaniał swoją porcję i Ugi. Zrobiliśmy mu małą zmianę w rozstawieniu miseczek, tzn. Ugi potrafi wskoczyć na kredens i tam ma stały dostęp do suchego. Willy ze względu na wagę może zapomnieć o kredensie więc jego miseczka zostala na ziemi i odpowiednią ilością pokarmu (zawsze daję trochę więcej, bo widzę, że Ugi czasami też kilka kulek skubnie z jego miski) Takim sposobem Wiluś stracił 0,15 kg i dostał nawet delikatnej talii <lol>
Ta łachudra na górze miała 7,25 kg, zaokrąglał mu się brzuchol okrutnie... Piernik nie miał umiaru w jedzeniu. Pochłaniał swoją porcję i Ugi. Zrobiliśmy mu małą zmianę w rozstawieniu miseczek, tzn. Ugi potrafi wskoczyć na kredens i tam ma stały dostęp do suchego. Willy ze względu na wagę może zapomnieć o kredensie więc jego miseczka zostala na ziemi i odpowiednią ilością pokarmu (zawsze daję trochę więcej, bo widzę, że Ugi czasami też kilka kulek skubnie z jego miski) Takim sposobem Wiluś stracił 0,15 kg i dostał nawet delikatnej talii <lol>
