Strona 42 z 56

Re: Tummy & Pillow

: 04 sty 2014, 18:07
autor: Sonia
Piękne dziewczyny, super rosną i brysieją <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Fajnie, że wyjazd świąteczny się udał i koteczki zbliżył do siebie :kotek: :kotek:

Re: Tummy & Pillow

: 07 sty 2014, 15:12
autor: annart
Obrazek

'Pilołiku nasz malutki rośnij duży, okrąglutki.
Pillow rośnie jak kuleczka, nasza szara poduszeczka' :-D :-D :-D

Re: Tummy & Pillow

: 07 sty 2014, 16:02
autor: Beate
Ale kuleczka <lol> <zakochana>

Re: Tummy & Pillow

: 07 sty 2014, 16:40
autor: Yolla
nieee no to Ty ydo tego dueciku jakiegoś "białaska" tzn czarny srebrny cieniowany <roll> musisz mieć <gwiżdże>

Re: Tummy & Pillow

: 07 sty 2014, 17:32
autor: atomeria
annart pisze: 'Pilołiku nasz malutki rośnij duży, okrąglutki.
Pillow rośnie jak kuleczka, nasza szara poduszeczka' :-D :-D :-D
To by trzeba wrzucić do wątku poetyckiego <lol>

Śliczna krąglusia dziewczynka <zakochana> A Tummy ani trochę nie mniej <zakochana>
Ja, Dziewczyny, podziwiam Was za te podróże z kotami <pokłon> Mnie nawet wyobraźni nie starcza, żeby sobie coś takiego wyobrazić z moimi kotami <oops>

Re: Tummy & Pillow

: 07 sty 2014, 18:43
autor: MoniQ
Na takiej Podusi to ja chętnie bym położyła głowę :) <zakochana>

Re: Tummy & Pillow

: 07 sty 2014, 22:28
autor: annart
MoniQ pisze:Na takiej Podusi to ja chętnie bym położyła głowę :) <zakochana>
Oj wierz mi kochana, że próbowałam, podusia nie była zachwycona, a ja plułam sierścią godzinę, i wydłubywałam niewidoczne kłaczki z oczu. :-D

<tańczy> Tummiczek przeszła jakąś metamorfozę i ciągle się chce miziać, przedtem siedziała tyłem do nas, przy głaskaniu ogon wsiekle latał, a potem zmykaław inne samotne miejsce..
a teraz <shock> sama się łasi, na kolanka jeszcze nie wskakuje, ale potrafi przybiec z pokoju obok (przy kontakcie wzrokowym) miałkając po drodze, by ocieraqć się o nogi i by ją pogłaskać, albo kładzie się pod nogami brzuchem bo góry tak słodko, że nie wiem jak ja to jeszcze wytrzymuje..ojojojojjj
ogonem też już tak nie zamiata przy głaskaniu, a nawet podnosi bródkę do góry na miziaki.
:kotek:
jakby nie sterylka,to bym ją o jakieś hormony podejrzewała, a może to polepszenie stosunków z Pilołkiem ją odstresowało i jest mniej sfoszała za mizianie Pillow.
a może nagle to polubiła..
Nie wiem, cud jakiś od tego wyjazdu na święta <ok>
chyba trzeba będzie to jakoś uczcić :party:

Re: Tummy & Pillow

: 07 sty 2014, 22:46
autor: annart
Zapomniałam się pochwalić. Pierwsze wiosenne (mam nadzieję)
polowanie na świeżo obudzoną sterylną muchę balkonową mamy za sobą!
wczoraj
dziś w domu padła druga..

Zabawa na 30 min:) potem któraś zeżarła, bo ciała ofiary brak <diabeł>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Tummy & Pillow

: 08 sty 2014, 08:00
autor: Beate
Niemrawa mucha to jest to :ok:
To mówiłem ja Xavierek <lol>

Re: Tummy & Pillow

: 08 sty 2014, 08:20
autor: yamaha
Ale to czarne jest... CZARNE <zakochana> <zakochana> <zakochana>