Strona 42 z 67
Re: Maggie & Lily
: 22 kwie 2014, 14:47
autor: Betuś
Wlasnie my wczoraj z mężem doszliśmy do wniosku, ze nasz Forrest to chyba nie złapie nigdy żadnej muchy. No chyba, ze nie bedzie mogla latać.
On musi wszystko przemyśleć, przeanalizować czy mu sie opłaca tak skoczyć i ta dupcie podrywać do góry... Ciapek z niego jest <lol>
Re: Maggie & Lily
: 22 kwie 2014, 14:53
autor: yamaha
<zakochana> <zakochana> Ciapki sa NAJ NAJ <zakochana> <zakochana>
(a tak w ogole, to pozory myla.... wpusccie do domu muche, zobaczycie <lol>
Moja Missy, jak sie na nia patrzy, to wyglada na ociezalego wlochatego niedzwiedzia - nic bardziej mylnego, pedzac przez ogrod jest zwinna antylopa <serce>
No moze tylko antylopa....
Albo tylko anty.... <rotfl> <rotfl> <rotfl> )
Re: Maggie & Lily
: 22 kwie 2014, 14:56
autor: Betuś
yamaha pisze:<zakochana> <zakochana> Ciapki sa NAJ NAJ <zakochana> <zakochana>
(a tak w ogole, to pozory myla.... wpusccie do domu muche, zobaczycie <lol>
Moja Missy, jak sie na nia patrzy, to wyglada na ociezalego wlochatego niedzwiedzia - nic bardziej mylnego, pedzac przez ogrod jest zwinna antylopa <serce>
No moze tylko antylopa....
Albo tylko anty.... <rotfl> <rotfl> <rotfl> )
Kochana Misssy <zakochana> <rotfl>
Re: Maggie & Lily
: 22 kwie 2014, 20:29
autor: asiak
Audrey pisze:O matko. Pierwszy rzut oka na zdjęciu i myślałam, ze dokociłaś się Zosiu drugim kotkiem tabby.
Ja też... <lol>
Re: Maggie & Lily
: 22 kwie 2014, 21:09
autor: MoniQ
asiak pisze:Audrey pisze:O matko. Pierwszy rzut oka na zdjęciu i myślałam, ze dokociłaś się Zosiu drugim kotkiem tabby.
Ja też... <lol>
Ja też

Re: Maggie & Lily
: 22 kwie 2014, 21:51
autor: Fusiu
Ja też się nabrałam

Legowisko super
Re: Maggie & Lily
: 28 kwie 2014, 14:21
autor: ozon
Zosiu, jak tam plany balkonowe? Macie już jakiś fajny pomysł po weekendzie?
Re: Maggie & Lily
: 29 kwie 2014, 19:18
autor: tymabri
Oby dziewczyna szybko do formy wrocila

Re: Maggie & Lily
: 30 kwie 2014, 14:24
autor: Zosiak
Lily ma juz zdjete szwy i cala ta historia ze sterylka odchodzi w zapomnienie. Dla nas - Lilka zapomniala jakies 24h po operacji <lol>
Poza tym bez zmian - ganianki i polowania na muchy. Loggie bedziemy szykowac w ten weekend - bedzie zalozona siatka. Ale balkon pozostanie dla kociastych niedostepny. Jest z 3 stron nieogrodzony i zamontowanie tam porzadnego zabezpieczenia byloby zbyt ciezkie (a jak mowilam wiercic nie bardzo chcemy). Wiec kupimy drzwi z moskitiera montowane do framugi, zeby kociaste nie wychodzily. Jak bedzie bardzo cieplo to przetestujemy szeleczki :-)
Postaram sie im pstryknac jakies foteczki, tylko albo ze mnie kiepska fotografka albo moje koty tak bardzo nie lubia aparatu. Bo jak juz go wyciagne, to one zawsze spia <lol> I forumowicze widza je na ogol na tle narzuty naszego lozka <lol> No ale cos sie wykombinuje :-)
Re: Maggie & Lily
: 30 kwie 2014, 17:03
autor: ozon
Zosiak pisze:Loggie bedziemy szykowac w ten weekend - bedzie zalozona siatka. Ale balkon pozostanie dla kociastych niedostepny. Jest z 3 stron nieogrodzony i zamontowanie tam porzadnego zabezpieczenia byloby zbyt ciezkie (a jak mowilam wiercic nie bardzo chcemy).
Jak fajnie, że macie i to i to :-) Dziewczynki na pewno będą zadowolone z osiatkowanej loggii :-) i coś mi się wydaje, że będzie przy tym świetna okazja do zrobienia zdjęć kotkom zdecydowanie nie śpiącym - inspekcja "po fakcie" na pewno będzie przeprowadzana bardzo uważnie <lol>
A nawet gdyby się nie udało, to ja je bez problemu mogę oglądać śpiące na narzucie - byle często i w dużej ilości - i na pewno nie jestem w tym odosobniona
