Strona 42 z 77

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 26 lis 2014, 11:45
autor: nmin
A czy wymieniacie filtry, jesli drzwiczek nie ma? Bo ja kupiłam dwupak razem z kuwetą, ale jak na razie od miesiąca mam ten sam filtr, bo jakoś nie potrafię dojrzeć sensu wymiany, skoro wszystko i tak ucieka wejściem...

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 26 lis 2014, 12:22
autor: MoniQ
nmin pisze:A czy wymieniacie filtry, jesli drzwiczek nie ma? Bo ja kupiłam dwupak razem z kuwetą, ale jak na razie od miesiąca mam ten sam filtr, bo jakoś nie potrafię dojrzeć sensu wymiany, skoro wszystko i tak ucieka wejściem...
Nie :)
Jak na moje oko to kawałek jakiejś waty, zupełnie bez sensu :) Sprzątana regularnie kuweta nie generuje zapachów. A jeśli kot się postara i wygeneruje mocno woniejącą kupkę, to wierz mi że filtr nie pomoże :D

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 26 lis 2014, 12:47
autor: atomeria
Ja też w ogóle filtrów już nie używam, na początku używałam, ale nie widziałam różnicy, więc po co.

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 26 lis 2014, 13:01
autor: jasminka
Ja ze catita zdjęłam góre całą i mam wszystkie kuwety otwarte moje koty tak wolą <roll>

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 26 lis 2014, 13:39
autor: asiak
Mago pisze:Bo te cholerne drzwiczki to taki ludzki wynalazek kotu do niczego nie potrzebny a tylko przeszkadzający <diabeł>
Precz z drzwiczkami! Niech żyje nieograniczony dostęp świeżego powietrza!
Niech żyją otwarte kuwety!

<mrgreen>
Ja też jestem tego zdania :ok: Też nie mam klapki :-)

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 26 lis 2014, 13:43
autor: Joanna P.
Czytam Wasze wpisy i czuję się jak ostatnia zołza ;-)) U mnie są i drzwiczki, i filtry ...
Koty nie mają z tym problemu, natomiast bywa, że Moomuś zagląda mi w trakcie porannej toalety do łazienki z miną: "sprzątnęłabyś, co ? bo przed chwilą tam był Gucio (tudzież Lemmy), a ja wolałbym czysto" :-)

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 26 lis 2014, 13:45
autor: yamaha
Filtr mam ja tez <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

(co z tego, ze ten sam od dwoch lat ? :haha: )

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 26 lis 2014, 14:26
autor: jasminka
Joanna P. pisze:Czytam Wasze wpisy i czuję się jak ostatnia zołza ;-)) U mnie są i drzwiczki, i filtry ...
Koty nie mają z tym problemu, natomiast bywa, że Moomuś zagląda mi w trakcie porannej toalety do łazienki z miną: "sprzątnęłabyś, co ? bo przed chwilą tam był Gucio (tudzież Lemmy), a ja wolałbym czysto" :-)
Joasiu po to są te wynalazki aby z nich korzystać każdy z nas zna swojego kota i wie co dany kotek lubi moje nie mają problemu z klapką i z zakrytą kuwetą też, ale widziałam że ta odkryta była najwięcej używana...

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 26 lis 2014, 14:36
autor: nmin
Wizualnie bardziej podoba mi się kuweta z filtrem, więc skoro już mam, to wymienię, gdy Arya do końca zniszczy obecny <lol>

Mnie te drzwiczki w sumie niepotrzebne, aż tak strasznie znów te kupy nie walą, prawie ich nie czuć, odkąd zmieniliśmy karmę. Zresztą lepiej, że poczuję, bo przynajmniej wiem, że mam posprzątać, a zdarza mi się przegapić że była kupa i tak leży. Jedynie Chłop coś marudził, że Arya rozsypuje żwirek zakopując, ale kto by go tam słuchał... ;-))

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości

: 26 lis 2014, 14:44
autor: atomeria
nmin pisze: Jedynie Chłop coś marudził, że Arya rozsypuje żwirek zakopując, ale kto by go tam słuchał... ;-))
Obstawiam, że Chłop jeszcze nie wie co to znaczy rozsypany żwirek. Możesz mu powiedz mu, że niektóre koty tak zapamiętale kopią, że potrafią całkiem niezły kopczyk ukopać przed kuwetą, a czasem zdarza się, że i urobek wykopią z kuwety na zewnątrz <mrgreen> Na przykład taki Puszek <diabeł>