Strona 415 z 530
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 sty 2017, 07:32
autor: Kasik
Kciuki za Karmelka <serce> <ok> <ok> <ok>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 sty 2017, 08:38
autor: Kamila
Trzymam <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> mam nadzieję, że to nic poważnego <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 sty 2017, 08:47
autor: norka
mocno trzymam <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 sty 2017, 10:20
autor: elwiska3
Wróciliśmy właśnie od lekarza.
Karmelek ma jednak temperaturę - 40 stopni.
Brzuszek miękki. Ma powiększone węzły podżuchwowe. Pani doktor pobrała krew do badań i tu kciukamy i czekamy na wyniki.
Karmelek dostał podskórną kroplówkę i lek na zbicie gorączki i jeszcze coś , bo widzę że są trzy wpisy w książeczce.
Mam go dopajać wodą z glukozą lub wodą z odrobiną miodu.
Dałam jedzonko, zainteresował się ale jednak nie zjadł
Myślcie o nas ciotki ciepło.
A ja mam dziś umówiony manicure ale ... sama nie wiem czy pójdę. Nie mam nastroju.
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 sty 2017, 10:24
autor: Luinloth
Ojej, Meleczku

Co to za chorowanie?
Wet obstawia jakąś przyczynę? Wirus czy coś?
Trzymamy za zdrówko <ok> <ok> <ok>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 sty 2017, 10:30
autor: elwiska3
Luinloth pisze:Ojej, Meleczku

Co to za chorowanie?
Wet obstawia jakąś przyczynę? Wirus czy coś?
Trzymamy za zdrówko <ok> <ok> <ok>
Pani doktor obstawia jakieś przeziębienie , pytała czy ostatnio ktoś z nas chorował.
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 sty 2017, 10:37
autor: Luinloth
Biedny
Może go gardełko boli i dlatego nie chce jeść?
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 sty 2017, 10:51
autor: agniecha
Też pomyślałam o gardle zwłaszcza , że węzły chłonne powiększone w tej okolicy i nie ma apetytu . Pani doktor zaglądała w paszczę ?

Głaski dla kotusia

A wody z miodem bym się bała , bo może uczulić chyba ,że już kiedyś mu dawałaś .
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 sty 2017, 11:31
autor: norka
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 23 sty 2017, 11:41
autor: fado123
Biedulku ja też o Was cieplutko myślę i mocno trzymam kciuki <ok> <ok> <ok> <ok> oby to nic poważnego nie było i szybko poszło precz