Bentley - niebieski brytyjczyk

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Beate »

<lol>
Miss_Monroe pisze:
kotku pisze:<lol> Uśmiałam się Lena. Bentley na ręczniku w brodziku, no boki zrywać!
Oto dowód, co prawda tragicznej jakości, ale zdjęcie było robione telefonem na szybko, bo zaraz Bentley świdruje wzrokiem jak Bazyliszek <lol>
Obrazek
śmiesznota
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: jasminka »

Świetnie to wygląda a bez ręczniczka się nie kładzie ? :-)
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

jasminka pisze:Świetnie to wygląda a bez ręczniczka się nie kładzie ? :-)
Nigdy <lol>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Podawanie samej pasty Bezo-Pet niestety dla Bentleya to za mało, dodatkowo nie mogę jej dużo podawać, ponieważ zawiera ona słód, który może podnosić pH, a nie chcę dopuścić do tego, aby znowu Bentley miał problemy ze zdrowiem. Spać bym spokojnie nie mogła.
Przeprosiłam się (mimo paskudnego składu) z Fibre Response, wczoraj do nas dotarła mała paczuszka i dziś Bentleyowi dosypałam trochę do PoNa. Będę dosypywała garść karmy tygodniowo, jak to robiłam jakiś czas temu.
W sobotę miał taki atak z próbą zwrócenia kłaczka, że myślałam, iż mi się udusi ;-( . Nigdy nie wyglądało to tak poważnie, a wcześniej tego samego dnia nad ranem zwymiotował suchą karmą.
Mam nadzieję, że ta sytuacja się już nie powtórzy.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Sonia »

Lenko jeszcze ze dwa albo nawet na wcisk ze trzy takie Benleyki mogłyby się zmieścić na brodzikowym posłanku <lol>
Trzymam kciuki za zdrówko Bentleyka. Z tymi kłakami tak jest niestety. U mnie Brysia ma tendencje do zakłaczania i mi często wymiotuje. Też kiedyś dostawały Fibrę, ale po ostatniej zmianie składu, po fibrze mieli problemy z qupalem.
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: madziulam2 »

my nadal jemy Fibre - myślę, że raz w tyg przy PONie nie zaszkodzi
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: elwiska3 »

Miss_Monroe pisze:Podawanie samej pasty Bezo-Pet niestety dla Bentleya to za mało, dodatkowo nie mogę jej dużo podawać, ponieważ zawiera ona słód, który może podnosić pH, a nie chcę dopuścić do tego, aby znowu Bentley miał problemy ze zdrowiem. Spać bym spokojnie nie mogła.
Przeprosiłam się (mimo paskudnego składu) z Fibre Response, wczoraj do nas dotarła mała paczuszka i dziś Bentleyowi dosypałam trochę do PoNa. Będę dosypywała garść karmy tygodniowo, jak to robiłam jakiś czas temu.
W sobotę miał taki atak z próbą zwrócenia kłaczka, że myślałam, iż mi się udusi ;-( . Nigdy nie wyglądało to tak poważnie, a wcześniej tego samego dnia nad ranem zwymiotował suchą karmą.
Mam nadzieję, że ta sytuacja się już nie powtórzy.
Lenka my zamiast RC Fibre mamy taką
http://www.zwierzakowo.pl/opis-produktu ... .3086.html

ale Karmelek je ją jako karmę bytową.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

elwisko ja przyznam, że nie chcę eksperymentować, bo z Fibre byłam zadowolona i nie było problemów z kłaczkami, ale zmiana składu mnie zniechęciła do ponownego zakupu i próbowałam podawać tylko niewielkie ilości Bezo-Pet. Jeśli wraz z pogorszeniem składu okaże się, że i skuteczność jest gorsza to pomyślę o tej karmie. Choć widziałam Purinę z linii weterynaryjnej na klaczki i jednak bym została przy tych "produktach weterynaryjnych".
Awatar użytkownika
Izabela AD
Posty: 695
Rejestracja: 14 mar 2012, 08:37
Płeć: kobieta
Skąd: łódź

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Izabela AD »

Bentleya zdjęcie w brodziku ......... <mrgreen> <rotfl> :kotek:
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: elwiska3 »

Miss_Monroe pisze:elwisko ja przyznam, że nie chcę eksperymentować, bo z Fibre byłam zadowolona i nie było problemów z kłaczkami, ale zmiana składu mnie zniechęciła do ponownego zakupu i próbowałam podawać tylko niewielkie ilości Bezo-Pet. Jeśli wraz z pogorszeniem składu okaże się, że i skuteczność jest gorsza to pomyślę o tej karmie. Choć widziałam Purinę z linii weterynaryjnej na klaczki i jednak bym została przy tych "produktach weterynaryjnych".
no też bym wolała coś weterynaryjnego :-///// ale po ciężkim odstawieniu chrupek RC British i akceptacji tej nowej już nie eksperymentuję.
Jak sprawdzisz Purinę to daj znać <mrgreen>
Zablokowany