Koci świat wg Śnieżki, Fiony & Mruczki
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Elwira
- Posty: 889
- Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04
Sesja zdjęciowa "OCZY".
DZiękuję Wszystkim
!!!
Muszę przyznać, że kociska tak się od siebie różnią i to nie tylko z wyglądu ale także bardzo charakterem, że ciężko wybrać która jest ta ulubiona ;) ludzie którzy nas odwiedzają mają różne zdania ;) zależy kto co lubi ;)...
My oczywiście kochamy je wszystkie
.
Bawiłam się pare dni temu usiłując zrobić ładne zdjęcia oczu. Oczywiście kotki tak się ruszają że było bardzo ciężko.
Oczy Śnieżki :
Oczy Fiony:
Oczy Mruczki (jak zwykle śpiące oczy Mruczki
):
Wszystkie rozrabiaki bawiące się w łazience
, nie ma to jak chłodna kąpiel w upalne dni ;).

Muszę przyznać, że kociska tak się od siebie różnią i to nie tylko z wyglądu ale także bardzo charakterem, że ciężko wybrać która jest ta ulubiona ;) ludzie którzy nas odwiedzają mają różne zdania ;) zależy kto co lubi ;)...
My oczywiście kochamy je wszystkie
Bawiłam się pare dni temu usiłując zrobić ładne zdjęcia oczu. Oczywiście kotki tak się ruszają że było bardzo ciężko.
Oczy Śnieżki :
Oczy Fiony:
Oczy Mruczki (jak zwykle śpiące oczy Mruczki
Wszystkie rozrabiaki bawiące się w łazience

- EsteraR
- Hodowca
- Posty: 444
- Rejestracja: 06 sie 2010, 00:43
- Hodowla: EstiBri*PL
- Kontakt:
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- Elwira
- Posty: 889
- Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04
Sonia pisze:Elwiro to jeszcze do kompletu brakuje Ci niebieskie oczko
Jak brałam kotki to miałąm nadzieję że Śnieżka będzie tym kotkiem z niebieskimi oczkami, ale niestety nie jest
To brakuje mi z niebieskimi i zielonymi. Mo moje kotki mają żółte oczka. Śnieżka ma jedno bursztynowe jedno żółte. A Fiona ma takie żółte prawie całe tylko z domieszką zielonego ;).
Niestety ja nie mam już więcej miejsca na mieszkaniu. Poza tym wiem że Śnieżka chyba nie przeżyłaby kolejnego nowego lokatora, ona tak bardzo się boi nowych zwierząt. Jak Mruczka przyszła to Śnieżka najwięcej problemów narobiła. Pare dni nie mogłąm się do niej zbliżyć bo na mnie syczała, a przez tydzień w ogóle nie przychodziła do mojego pokoju bo była tam Mruczka.
Jak się raz zdarzyło że Fiona wpadła do wody z płynem do kąpieli, to Śnieżka jej nie poznała i chciała ją bić, przeraźliwie miałkała, burczała i się napuszyła, potem uciekła do kuchni i przez jeden dzień nie wychodziła. Jak Fiona się do niej zbliżała to ją z łapy biła i burczała bardzo. Tylko Mruczka jest przyjazna i nic sobie na to nie robiła. Fionę normalnie wąchała. Tylko na Śnieżkę posykiwała bo się jej troszeczkę wystraszyłą....
Śnieżka jest bardzo przytulalskim kotem do ludzi, ale przeraźliwie bojaźliwym w stosunku do innych zwierząt... Tchórz z niej przeokropny...