Dziękujemy za wszystkie kciuki i miłe słowa
Ja teraz będę bardzo żle wychowana <diabeł>

i napisze ,ze zakochałam się w naszej koteńce na maxa.
Jedna wielka słodycz jest tak cieplutka , słodziutka i przytulaśna ,że naprawdę szok.
A jaka mądra ,a jak dobrze wychowana <shock> Dorszko <pokłon> ło matko ja juz całkiem zbzikuje na punkcie moich miśków.
Kalunia kładzie mi sie na jedną dłoń i przytula do niej pysiem,a ja drugą ją głaszczę , no cudo <serce> <serce>
Moja córa pojechała rano po pudełka żeby u niej było wszystko co tylko może byc potrzebne ( pazerna miłość się rozpanoszyła) ( Kalunia w drugim pokoju ma zrobiona jadalnię , kociaczki co innego jedzą , a Koloruś ma specjalną karmę na nereczki)
Jak zwykle pudełka są bezcenne, z różnych względów.
I znowu komórka ale zanim ja bym sie przytaszczyła ze swoim aparatem byłoby juz po
