Strona 43 z 291
: 16 wrz 2012, 17:53
autor: asiunia0312
: 16 wrz 2012, 17:58
autor: Agnes
jasminka pisze:Lumi to co opisujesz wygląda jak chore gardło jak nas boli gardło odksztuszamy,jesteśmy ochrypnięci i kaszlemy,zaufaj wetce u której byłaś podaj leki zgodnie z jej wytycznymi a w poniedziałek do swojego lekarza i pokazać mu co dostała kotusia :-)
Jasminko, antybiotyk zostal przepisany bardzo niechętnie, Pani Wet powiedziała, że ona nie widzi oznak przeziębienia tylko zaczerwienione dziąsła. W końcu jednak zdecydowała się nam go dać i powiedziała, że jeśli zaobserwujemy, że dzieje się coś niedobrego, mamy go podać, a dziś w nocy malutka zaczęła kaszleć i gorzej oddychać. Dlatego zdecydowałam się na podanie (dawkowanie to pół tabletki co 24h) :-) Mała teraz sobie spokojnie śpi <serce> Na razie kotroluje uszka i nosek czy się jakaś temperatura nie przyplącze.
Mam jedno pytanie. Czy w tej chwili, kiedy Lumi bierze już antybiotyk i to drugie lekarstwo, moge jej dodatkowo podać Immunodol? Brała od połowy sierpnia przez 2 tygodnie (przed naszym wyjazdem) czy to nie byłałby za krótka przerwa? i czy można podać tyle leków w jednym czasie?
: 16 wrz 2012, 20:51
autor: asiak
Jak Kacperek miał antybiotyk, lekarz kazał cały czas dawać Immunodol, wie chyba mozesz podawac dla Lumi. Lumi maleństwo kochane przeganiamy wszystkie wstrętne choróbska

żeby wszystko było dobrze, trzymam mocno kciuki <ok> <ok> <ok>
: 17 wrz 2012, 08:35
autor: aszuelka
Ja tez trzymam kciuki, wszystko bedzie dobrze, musi byc dobrze <ok> <ok> <ok>
: 17 wrz 2012, 10:03
autor: Molly
o.... Luminka chora
trzymam kciuki za zdrówko kici, tak wyczytałam co margita napisała i daje to wiele do myślenia...
: 17 wrz 2012, 12:31
autor: Gosia i Ira
zaciskam kciuki za zdrówko <ok>
: 17 wrz 2012, 14:27
autor: Becia
: 17 wrz 2012, 16:27
autor: margita
no i jakie wieści?
: 17 wrz 2012, 18:57
autor: asiunia0312
Jak tam Lumi? Byliście dziś u swojego weta?
: 18 wrz 2012, 00:23
autor: Agnes
Dziewczyny!! dziękuje za wszystkie kciuki

jest poprawa! ba!! nie chce zapeszać, ale jest prawie dobrze <klaszcze> wczoraj Lumi cały dzień przespała. Wieczorem podałam leki. Dziś rano obudził mnie traktor i chodząca po mnie jak codzień, moja przylepa <serce> miziałam ją chyba z pół godziny (ledwo się do pracy wyszykowałam <lol> ) ale cieszyłam się przy tym jak małe dziecko! Konsultacja z Donalem była tylko telefoniczna, powiedzieliśmy co się wydarzyło, że jest poprawa, jakie leki dostaliśmy i że antybiotyk najprawdopodobniej zadziałał. Nie chcąc narażać małej na dodatkowy stres, Lumi została w domu. W czwartek, tak jak było wstępnie ustalone, jedziemy do kontroli. Chyba, że (tfu, tfu w niemalowane!) stan zdrowia by się pogorszył, ale tak być nie może!! :-) Kicia zachwouje się normalnie, zaczepia do zabawy, wciana ulubione saszetki. Noc przespała spokojnie. Nie kaszle już i nie kicha. Nosek i uszka dalej zimne, czyli temperatura się nie przyplątała. Jedyny objaw jaki został, to przy ziewaniu dalej wyciąga główke do przodu (może to faktycznie bolące gardełko). Antybiotyk mamy jeszcze na 4 dni, więc myśle, że pomoże :-) o kciuki dalej prosimy
<serce> <serce> <serce>
dobrej nocy!
