O filmik wcale nie jest łatwiej. Zwyczajnie chwilowo nie ma czym nakręcić
Kilka zdjęć na szybko, bo mnie zamęczycie, nie wszyscy się załapali, ale na Negrę czekam ja, więc mam na żywo i nie będę się poganiać, a z rudzielcem poczekacie. I tak jestem zrozpaczona, że taki badziew muszę Wam pokazać... Zdjęcia mam oczywiście na myśli, nie koty <diabeł>
Nobel nieostry, ale taki fajny, właśnie tak się na ogół prezentuje, pełny luz i korzystanie z życia ile się da <lol>
Neo jest bardzo filozoficznie do życia nastawiony, wygląda, jakby już teraz zastanawiał się nad wyborem, jaką pigułkę połknąć...
No a Niri jest ponad blichtr tego świata... Żadne skrobanie nie było w stanie zmusić jej do otwarcia oczu, i kto mi teraz uwierzy, że są zjawiskowe <lol>
