Strona 43 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 17 cze 2014, 20:39
autor: Kasik
Ten taksówkarz to BURAK był i tyle (nie ujmując burakom) <wsciekly>

To fakt, kociaki dzisiaj miały bardzo ciężki dzień, zwłaszcza to czyszczenie gruczołów było bolesne :-/////
ale najgorzej wizytę zniósł chyba mój mąż (nieobecny). On taki kotkami przejęty,
ze ponoć Laremid mu już nie pomagał, a jak tylko weszłam do pracy to już dzwonił ze statku,
czy wszsytko z łobuzami OK, bo oka nie zmrużył w nocy... <hm>
Ja też się cieszę, że mam juz to za sobą :-?

Re: Kaya & Tyson

: 19 cze 2014, 21:29
autor: Yolla
i wszyscy kotki i ich ludzie odetchnęli z ulgą - zakończenie jak w bajce <mrgreen>
Tayson z bieżnikiem na głowie cudny <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Kaya & Tyson

: 20 cze 2014, 23:25
autor: Łatka
Śliczne kociaki <serce>

Mam nadzieję, że w pyszczkach już lepiej.

Nasza łatka jechała jak królewna na tylnym siedzeniu pomiędzy fotelikami dzieciaków i z otwartym transporterkiem. Mogłam jej zdjęcie zrobić tak ładnie i grzecznie całą drogę leżała. No na początku trochę płakała jak zamknięty był transporter ale wystarczyło otworzyć i już było ok :) Nawet zrozumiała jak jej powiedziałam przed wyjazdem, że ma iść na qupala bo wyjeżdżamy i poszła he he

Re: Kaya & Tyson

: 20 cze 2014, 23:41
autor: Kasik
Dzieki Łatka :-D

No wlasnie bandziory nie chca paszczy otwierac na samrowanie dziasel <wsciekly>

A w transporterze to niestety też im się nie podoba, miaukolą, to na tej podstawie taksówkarz
stwierdził, ze takie nieszczęśliwe i tzreba im wolność zwrocic <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 27 cze 2014, 16:16
autor: Agnes
Brak słów na taksówkarza.
Za zdrowie futerek kciuki i ode mnie :kotek: :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 27 cze 2014, 18:18
autor: Kasik
Agnes pisze:Brak słów na taksówkarza.
Za zdrowie futerek kciuki i ode mnie :kotek: :kotek:
Agnes, dziękujemy, kciuki się przydadzą zawsze :kiss:

Re: Kaya & Tyson

: 27 cze 2014, 18:38
autor: Kasik
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Obrazek

Kaya, moje kochane słoneczko, konczy dzisiaj 2 latka :tort:

Wszystkiego najlepszego moja słodyczko, żebyś zawsze była zdrowym i radosnym koteczkiem,
żeby Tajsonek Ci nie dokuczał, tłuste muchy wpadały same do pysia, a my bedziemy miziać i miziać
i smakołyczki podsuwać, tylko zdrowa bądź w końcu kruszynko, proszę :kotek:
<zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Kaya & Tyson

: 27 cze 2014, 18:48
autor: MoniQ
Kayuniu, dużo zdrówka ślicznoto! :kotek: :tort: :kwiatek: :tort: :kotek:
Bądź szczęśliwa, rozmruczana i niech Ci nigdy niczego nie brakuje <serce>

Re: Kaya & Tyson

: 27 cze 2014, 18:56
autor: Beate
Kayuniu piękna zielonooka <serce> <serce> <serce>
:kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:
:tort:
Kociego szczęścia bez trosk i chorób e-ciocia ci życzy :-)

Re: Kaya & Tyson

: 27 cze 2014, 19:25
autor: yamaha
Kayenko, cudenko sliczne, ciocia Cie mizia i zyczy samych kocio-radosnych dni :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :tort: