Strona 421 z 452
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 04 lis 2017, 15:39
autor: margita
U mnie musi być 6.30 i 18.30 bo tak rano wychodzę do pracy ... ale nieraz mogę wrócić około 19.00 czy jest jakiś chociaż margines tego podania? np. do godzinki ...
ojeju ... pewnie nie ma ...
im więcej o tym czytam tym coraz bardziej się boję ...
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 04 lis 2017, 15:46
autor: Becia
Nasza pani doktor mówiła, że jak sporadycznie plus - minus pół godzinki ominiemy "naszą" porę, to nic się nie stanie. Ale to tylko w naprawdę wyjątkowych sytuacjach. I czasami się zdarzało, że dawaliśmy albo wcześniej, albo później. Ale nie miało to wpływu na Sarunię. Zawsze jak kontrolowaliśmy cukier to był bardzo ładny ja na cukrzycowego pieska
Margitko, łatwo nie jest. Ale naprawdę da się to ogarnąć

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 04 lis 2017, 16:09
autor: maga
Dacie rady. Przyzwyczaicie się do tego rytmu.
Trzymam kciuki.
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 04 lis 2017, 16:22
autor: margita
1/2 godzinki to już coś ... oczywiście sporadycznie ...

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 04 lis 2017, 16:24
autor: Fusiu
Ojej. Biedaczek kochany

Mam nadzieję, że leki szybciutko zadziałają i po chorobie nie będzie śladu.
Czyli objawem cukrzycy jest nasilenie pragnienia u kota?
Trzymam wielkie kciuki za Was

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 04 lis 2017, 16:27
autor: agniecha
Najważniejsze , że problem rozpoznany , teraz do boju
Trzymam kciuki za jak najszybsze ogarnięcie tematu
Nadmierne pragnienie i częste oddawanie moczu również u ludzi może być objawem cukrzycy , jak widać dosyć blisko nam do naszych futrzastych

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 04 lis 2017, 16:55
autor: margita
Tak ... zaniepokoił mnie fakt ciągłego wbiegania ze mną do łazienki, wskakiwania do wanny i żądania odkręcania wody ...
Tylko ja w łazience - to on już w wannie ... a potem kulki w kuwecie ... jak ich policzyłam do sześciu to zaczęłam skrzętnie notować ile tych kulek dziennie jest ...
Jak się potwierdziły 6 do 7 kulek to od razu do weta ... no i CUKRZYCA
Jeszcze nie mogę się ogarnąć ... ale wiem że to początek.
Najgorzej że weci polecają RC mokry i suchy a już w internecie wyczytałam że absolutnie suchy RC
i bądź tu człowieku mądry ...
póki co mam mokre RC i mimo że bałam się że tego nie tknie ... to je biedaczek mój kochany ...
Tak więc w pierwszym rzucie muszę rozgryźć czym go w ogóle karmić. Okazuje się to większym problemem niż same wstrzykiwanie insuliny.
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 04 lis 2017, 18:16
autor: asiak
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 04 lis 2017, 18:27
autor: Sonia
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 04 lis 2017, 19:17
autor: Dorszka
Tak się obawiałam, o nerki byłam w zasadzie spokojna bo nie zgłosiła Pani żadnego chudniecia, ale o cukrzycę się obawiałam stąd moja prośba o ten profil. Częste sikanie w dużych ilościach to bardzo często pierwszy objaw.
Jak wysokie są parametry?