Strona 421 z 593
Re: Magnus i Madox
: 23 sty 2016, 17:21
autor: gloria
I Elsa ma Grahamki w rodowodzie

Re: Magnus i Madox
: 23 sty 2016, 17:26
autor: PyzowePany
Fusiu, my u Pyzy tez wypatrzylismy Czankrę w rodowodzie! no i co my teraz zrobimy z naszymi planami matrymonialnymi wobec nich <strach> ?

Re: Magnus i Madox
: 23 sty 2016, 18:24
autor: Fusiu
Ula, ponieważ oni i tak nie mogą mieć dzieci,to ja bym jednak nie łamała im serca. Taka miłość się nie przytrafia tak często. Magnus w rozliczeniu podatkowym wpisał Pyzunie jako żonę 8-)
Miłość jest w powietrzu <lol>
Re: Magnus i Madox
: 23 sty 2016, 20:00
autor: yamaha
Re: Magnus i Madox
: 23 sty 2016, 20:10
autor: PyzowePany
Chyba za dużo Gry o Tron się naogladali i tez uznali, że lepiej jak wszystko zostanie w rodzinie <roll>

Re: Magnus i Madox
: 25 sty 2016, 14:10
autor: Fusiu
Ważyłam w końcu Madoxa. Mój malec waży 7,5 kg. A jest naprawdę szczupły. Koniecznie muszę zrobić zdjęcie gdy trzymam go na rękach aby pokazać jego gabaryty <gwiżdże>
To, że mieszkam sama nie pomaga w zrobieniu takiego zdjęcia <lol>
Re: Magnus i Madox
: 25 sty 2016, 14:18
autor: MoniQ
Oj, muszę przejrzeć rodowody bo tu widzę nadchodzi nowa era znajomości i koneksji <lol>
Fusiu pisze:Ważyłam w końcu Madoxa. Mój malec waży 7,5 kg. A jest naprawdę szczupły. Koniecznie muszę zrobić zdjęcie gdy trzymam go na rękach aby pokazać jego gabaryty <gwiżdże>
Malec? 7,5 kg? Malec???
Fusiu pisze:Koniecznie muszę zrobić zdjęcie gdy trzymam go na rękach aby pokazać jego gabaryty <gwiżdże>
To, że mieszkam sama nie pomaga w zrobieniu takiego zdjęcia <lol>
eeee, a Sołtys nie zrobi?
A propos Sołtys. W tym słoneczku po prostu <serce>

<serce>

Re: Magnus i Madox
: 25 sty 2016, 14:26
autor: yamaha
<lol>
No racja, Soltysa prosic o tak przyziemne rzeczy tez nie wypada....
Moze MAMA Cie kiedys jednak odwiedzi, co ? <rotfl>
Re: Magnus i Madox
: 25 sty 2016, 14:34
autor: Fusiu
MoniQ pisze:
Malec? 7,5 kg? Malec???
W znaczeniu wieku <lol>
On ma dopiero rok i trzy miesiące
Paradoks polega na tym, że to jedyny kot którego mogę nosić ile się da, a nie udźwignę go dłużej niż parę chwil bo taki nieporęczny jest. Bardziej kompaktowy Magnus wpada w histerię gdy ma być wzięty na ręce. Ale już mizianki to i owszem <lol> <lol>
Re: Magnus i Madox
: 25 sty 2016, 14:42
autor: yamaha