Strona 422 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 08 lut 2017, 08:36
autor: elwiska3
Na razie to od 4.47 jest głodny <mrgreen> wiec i ja niespalam po tajemniczym zniknięciu miseczki .
Denerwuje się bo ... nie lubię go krzywdzic

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 08 lut 2017, 10:02
autor: elwiska3
Jesteśmy już po wizycie, wyniki morfologii będą wieczorem. Nic więcej pani doktor nie robiła. Kciukajcie za dobre .
Karmelek był grzeczny, nie wyrywał łapki tylko tulilismy się :kotek:
Dostał swoją puszeczkę i mlaskanie to chyba nawet na parterze było słychać. Ja spadam teraz do pracy ... a najchętniej poszłabym spać

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 08 lut 2017, 10:03
autor: Luinloth
Dzielniutki :kotek: Za wyniki <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 08 lut 2017, 12:48
autor: fado123
Brawo Chłopaku kciuki trzymamy <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 08 lut 2017, 13:24
autor: Danusia
Kciuki za wyniki <ok> <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 08 lut 2017, 13:43
autor: elwiska3
To jeszcze wkleję wczorajsze badanie moczu:

Obrazek

czyli przegląd mamy zaliczony ;-)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 08 lut 2017, 16:07
autor: Fusiu
oby wyniki były jak najlepsze <ok> <ok> <ok>

Ja też straszliwie nie lubię odbierać misek kotom przed badaniem :-/////

Karmelku :kotek: :kotek: <serce>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 08 lut 2017, 18:08
autor: elwiska3
Nie mam jeszcze wyników :-///// czyli dopiero jutro będą. Denerwuję się.
Siedzę jeszcze w pracy i już mam dosyć ... spać mi się chce, kawa nie pomaga.
Czyli całkiem sprzeczne uczucia mną targają <mrgreen>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 08 lut 2017, 19:04
autor: yamaha
Elwirko :hug: :hug: :hug:
Co to bedzie jak Ci Tosia zacznie "naprawde dorastac" to ja nie wiem <lol>
Jak Cie tak nerwy ponosza przy kazdym najmniejszym "klopocie".....
Moze jakies zajecia yogi sa niedaleko od Ciebie ? <gwiżdże>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 08 lut 2017, 22:09
autor: elwiska3
Eeee mnie po prostu wstawanie przed 5 i dniówka do 19.30 nie służy <mrgreen> Jutro o 7 wstanę już jako pogodny człowiek
Ale dzięki Yam za ostrzeżenie <mrgreen> nie pozwolę Tosi dorastać