Strona 424 z 538

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 10 sty 2015, 17:47
autor: MoniQ
No dobra, dobra, ale z tego co pamiętam to nie dzieje się tak, że pokażesz kotka raz i cisza :) Teraz to lud się domaga zdjęć :-D

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 10 sty 2015, 17:49
autor: Fusiu
Aniu, czy kolor malucha to bicolour blue (RAG n 03? )

Piękny jest. Gratuluję raz jeszcze :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 10 sty 2015, 17:56
autor: maga
Gratuluję. przepiękny kociak :) a Bax zawsze cudny :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 10 sty 2015, 18:06
autor: Sonia
No wreszcie tu mogłam dotrzeć ... wczoraj nam prąd wywaliło i do nocy już nie było <wsciekly>

Aniu śliczny chłopaczek z pociapkanym noskiem i jakie oczka cudne niebieskie <zakochana>
A Baxterek niemożliwy, jak pięknie się zachował, jest rewelacyjnym starszym braciszkiem :kotek:
Niech się dobrze chłopaki chowają :kotek: :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 10 sty 2015, 18:20
autor: Audrey
Dziewczyny, dziękuję za wszystkie ciepłe słowa pod adresem chłopaków. Moniko, zdjęcia będą. Jednak dopiero za jakiś czas., bo laptop jak na złość jest w serwisie. Przewidywany termin odbioru to 22 stycznia. ;-(
Proszę o kciuki za zdrowie koteczkow. Postaram się w miarę nadrabiać zaległości w Waszych wątkach.
Asiu, tak, Hektorek ma kolorek blue bicolour. :-)

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 10 sty 2015, 21:21
autor: Julcik
Aniu gratuluję :)
Mały jest świetny :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 10 sty 2015, 23:10
autor: manita
<shock> <shock> <shock>
jaki piękny! Dwójka to jednak układ idealny.

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 11 sty 2015, 00:28
autor: Sylwia
Ależ niespodzianka :-) Ogromnie gratuluję dokocenia Aniu!
I trzymam kciuki za zdrówko chłopaków, szczególnie Małego by szybko uporał się ze łzawieniem.
Uwielbiam ten lazur ragdollowych oczek <serce>
Baxerek kochany jaki jest wyrozumiały i jak szybko zaakceptował malucha <zakochana>
No i nowy domownik to rodowity Łodzianin :-)

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 11 sty 2015, 12:06
autor: PyzowePany
No to jest historia roku po prostu <shock>
Co za niespodzianka, jaki piękny mały kociak i jaki dzielny Baxterek <pokłon> <serce> <serce> <serce>
Rozumiem, że jeżeli dokocenie by się nie powiodło, to nie dowiedziałybyśmy się o nowym lokatorze <lol> ??
Betuś, Malena- jak będę musiała się kiedyś komuś zwierzyć i będę szukać osoby, która ani słowem o tym nie piśnie- zgłaszam się do Was :ok: :ok: :ok:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 11 sty 2015, 12:43
autor: Audrey
Ula, chciałam Wam zrobić niespodziankę i chyba się udało. :-) ;-)