Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 08 lis 2017, 18:52
(u nas to nawet po 2 "porcjach" alkoholu mozna, ja nigdy nie wsiadam, bo mnie to sie juz porzadnie w glowie kreci wtedy
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
oj Ty wariatko ... znów na cały głos ryknęłam ze śmiechu
to wcale nie taki głupi pomysł ... jedno udko mogłabym poświęcić ... ale jak ja mam unieść tą kurzą skórę do góry
Oj Asiak ... my dużo wspólnego mamy ...
margita pisze: ↑08 lis 2017, 19:51oj Ty wariatko ... znów na cały głos ryknęłam ze śmiechu![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
jak już na TŻ-cie mam trenować ... to pewnie by wolał jakiś alkohol dożylnie ...![]()
ja bym była zadowolona i on pewnie też ...
no po jednym piwku to pewnie i można u nas jechać ...![]()
to wcale nie taki głupi pomysł ... jedno udko mogłabym poświęcić ... ale jak ja mam unieść tą kurzą skórę do góry![]()
bo to w skórę trzeba kłóć ...
![]()
Oj Asiak ... my dużo wspólnego mamy ...![]()
Ja tak miałam przez parę ładnych lat, tzn. najpierw przez kilka lat miałam prawko bez auta, a potem jak już nawet miałam auto to też minęło sporo czasu nim w ogóle osobiście siadłam za kierownicą, i to tak sporadycznie. Ale przemogłam się i zaczęłam jeździć, myślę że to była jedna z lepszych decyzji
Ja miałam tak samo. Prawko robiłam, jak miałam 17 lat, bo koleżanka robiła więc poszłam z nią dla towarzystwaLuinloth pisze: ↑09 lis 2017, 14:43Ja tak miałam przez parę ładnych lat, tzn. najpierw przez kilka lat miałam prawko bez auta, a potem jak już nawet miałam auto to też minęło sporo czasu nim w ogóle osobiście siadłam za kierownicą, i to tak sporadycznie. Ale przemogłam się i zaczęłam jeździć, myślę że to była jedna z lepszych decyzji![]()