Strona 428 z 452

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 10 lis 2017, 13:14
autor: agniecha
Soniu :lol: :lol: :lol:
Margitko będzie super zobaczysz :) zachowuj się jakbyś wiedziała co robisz , a Bronuś się nie zorientuje , że jest inaczej :mrgreen:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 10 lis 2017, 14:05
autor: Dorszka
A ja jeszcze raz podrzucę post Yolli, proszę koniecznie powtórzyć badanie moczu, lepiej jednak w zwierzęcym ławie, i to badanie z osadem.

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 10 lis 2017, 14:22
autor: Becia
agniecha pisze: 10 lis 2017, 10:07 Ja też jeżdżę "od zawsze" dzięki mądrości mojego taty . Jak tylko mogłyśmy z siostrą robić prawko to wypychał nas na kurs i kazał jeździć . No to jeżdżę już ponad dwadzieścia lat :)
Tak samo było u mnie :mrgreen:

Margitko, nic się nie bój. Pewnie podejdź do Bronusia, nie zastanawiaj się nad niczym tylko zrób zastrzyk. Jak już podasz insulinę możesz zacząć myśleć o swoich lękach :mrgreen:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 10 lis 2017, 14:25
autor: margita
Ale u nas nie ma zwierzęcego laboratorium :((((

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 10 lis 2017, 14:27
autor: Dorszka
Jak to, w Szczecinie nie ma? Przecież weterynarz powinien wysłać tam gdzie jest.

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 10 lis 2017, 16:23
autor: yamaha
Ale Margitka nie mieszka w Szczecinie, Dorszko ;-))

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 10 lis 2017, 19:06
autor: margita
Załamka ...
Sprowadzili nie te igły !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

:-/////

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 10 lis 2017, 19:12
autor: agniecha
Margita , a Ty będziesz dawała penem , czy strzykawką ? Są specjalne igły dla kotów ?

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 10 lis 2017, 19:38
autor: margita
będę dawać strzykawką bo pen nie odmierza tak malutkich dawek ... a ja muszę zacząć od bardzo małych.
Mam specjalną miarkę i do tego muszą być specjalne mikro strzykawki do precyzyjnego odmierzania dawek.
Ale za to dziś wieczorem sprawdziłam cukier za pierwszym razem :mrgreen:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 10 lis 2017, 19:39
autor: Fusiu
Trzymam cały czas wielkie kciuki. Szkoda, że musicie przez to przechodzić :kotek:

Ale z takim dzielnym pacjentem wszystko pójdzie jak po maśle :kciuki: