Strona 429 z 452

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 10 lis 2017, 20:19
autor: margita
dzielny jest i to jak :mrgreen:
Wieczorem udało mi się pobrać krew z uszka za pierwszym razem :poklon:
Zaczynam wiedzieć o co chodzi :mrgreen:
No i dietka zaczyna chyba działać ... bo ewidentnie kulek w kuwecie mniej i mniej pije wody ... :kotek:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 10 lis 2017, 20:43
autor: Dorszka
:ok:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 11 lis 2017, 07:47
autor: yamaha
Broneczku, misiu kochany, jestes BARDZO DZIELNY :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :milosc:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 11 lis 2017, 08:14
autor: margita
No :mrgreen:
Podałam dziś pierwszy raz insulinę ...
pomiar glukometrem dziś znów dopiero za 3 razem :angry: już mi się wydawało, że wszystko opanowałam ... a jak to w życiu ... nie można być pewnym siebie ... :devil:

Natomiast odmierzenie tak minimalnej dawki jak kropla wypływająca z mikro igły - to naprawdę wyczyn nie lada ...
nie mam pewności czy ta kropla trafiła do Bronusiowego organizmu, ale mam taką nadzieję ...
Póki nie przyjdą prawidłowe strzykawki muszę sobie radzić w ten sposób. Potem zresztą wcale nie będzie aż tak dużo łatwiej :lol:
Robię to wszystko w okularach zegarmistrzowskich ... TŻ się ze mnie śmieje ... :lol:

Co do Bronusia ... to jest zniecierpliwiony kolejnymi próbami złapania krewki z uszka ... podczas pierwszej próby siedzi grzecznie i bardzo cierpliwie, ale potem już zaczyna główką ruszać i uszkami strzyc ... :mrgreen:
Natomiast sam zastrzyk - bez reakcji :mrgreen:
Robię mu go zresztą w trakcie jedzenia ... bo po tych moich nieudolnych próbach łapania krewki ... dopada do miski jak szalony ... :lol:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 11 lis 2017, 08:16
autor: yamaha
:ok: :ok: :ok:
Praktyka czyni mistrza, niebawem pomysisz o pielegniarstwie, Margitko :rotfl: ;-))

Poka misia :roll:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 11 lis 2017, 08:38
autor: agniecha
Super :taniec: Jesteście oboje bardzo dzielni :) A TŻ niech się nie śmieje tylko pokaże , czy umie lepiej :lol:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 11 lis 2017, 08:41
autor: yamaha
Ale NA UDKU, na kurzym udku niech pokazuje, nie na Bronusiu :haha:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 11 lis 2017, 08:51
autor: margita
yamaha pisze: 11 lis 2017, 08:41 Ale NA UDKU, na kurzym udku niech pokazuje, nie na Bronusiu :haha:
dokładnie :haha: jak mu pozwolę to tylko na kurzym udku ... :lol: :lol: :lol:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 11 lis 2017, 08:56
autor: agniecha
No tak ! Szkoda takiego dzielnego kotka na jakieś męskie łapska nieporadne :mrgreen:
Fantastycznie sobie radzisz margitko :kiss:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 11 lis 2017, 09:09
autor: margita
:kiss:
Przesyłam Wam zdjęcia mojego słodzinka :serce: :serce: :serce: :serce: :serce:
IMG_20171111_085237230_HDR.jpg
IMG_20171111_085241111_HDR.jpg
IMG_20171111_085339203_HDR.jpg
IMG_20171111_085419740_HDR.jpg
IMG_20171111_085424305_HDR.jpg
:kwiatek: