asiak pisze:Trzy tygodnie zleci jak nic, tego Ci życzę. Moje kociaczki są juz u mnie dwa tygodnie, a też niedawno mi się wydawało, kiedy ja je odbiorę? <klaszcze>
oj tak .... sama nie mogłam doczekać się na Twoje pumpelki ... <mrgreen>
fajnie że masz od razu dwójkę takich ślicznych misiaczków .... u mnie jeszcze dojdzie wzajemna akceptacja .... trochę się boję ... :-)
asiunia0312 pisze:To teraz zdradź gdzie kupiłaś taką fajną smyczkę i za ile <mrgreen>
Asiu taką smycz kupisz w każdym zoologicznym sklepie. FLEXI jest dobra marką, bynajmniej jesli chodzi o smycze. Ja zawsze kupuję Flexi dla swojego pieska. Zwróć uwagę, bo są dostosowane do wagi zwierzątka i są różne długości smyczy.
aj ... dziewczyny ... rodzinka do nas na wakacje przyjechała i musiałam im miejsce przygotować i takie tam ... <mrgreen> więc trochę czasu było mniej .... :-P
ale nadrobimy wkrótce .... <mrgreen>
to ja juz wymyslilam jak sie koty beda dogadywac... Brono zasiadzie na ulubionej miejscowce i glowe odwroci w druga str jak Izar podejdzie... bedzie ja chlopak ignorowac... a ona cichaczem przysiadzie np na jego ogonie... lub na glwoie jesli akurat polozy ja na tyle nisko... Izar jakos tak od niechcenia sie wciska tyleczkiem NA drugiego kota... hehehe... a Brono sie ciut odsunie, to ona sie u boku polozy.. a potem wywali kopytka do gory bo uwielbia wietrzyc stopersy i biedny Brono niebedzie mial wyjscia jak umyc malucha....
taki tam optymistyczny scenariusz <mrgreen> innych nie przewiduje <tańczy>
tymabri pisze:to ja juz wymyslilam jak sie koty beda dogadywac... Brono zasiadzie na ulubionej miejscowce i glowe odwroci w druga str jak Izar podejdzie... bedzie ja chlopak ignorowac... a ona cichaczem przysiadzie np na jego ogonie... lub na glwoie jesli akurat polozy ja na tyle nisko... Izar jakos tak od niechcenia sie wciska tyleczkiem NA drugiego kota... hehehe... a Brono sie ciut odsunie, to ona sie u boku polozy.. a potem wywali kopytka do gory bo uwielbia wietrzyc stopersy i biedny Brono niebedzie mial wyjscia jak umyc malucha....
taki tam optymistyczny scenariusz <mrgreen> innych nie przewiduje <tańczy>
i oby się spełnił .... <ok> <ok> <ok>
dziś do domu zjechaliśmy i dałam Bronkowi nowe posłanko do testowania, ale nawet nie chciał na sekundę do niego wejść ... może i dobrze pomyślałam ... Izar będzie miała na początek swoją własną miejscówkę .... <mrgreen>
Jeju już się nie mogę doczekać aż będziesz skakać z radości z okazji nowej domowniczki <klaszcze> I będziesz wrzucać dużo, dużo, duuużo zdjęć <mrgreen>