Strona 44 z 67

Re: Maggie & Lily

: 07 maja 2014, 11:12
autor: Becia
Ach te człowieki :-///// Naobiecują, naobiecują a i tak wychodzi jak zwykle <diabeł>

Ozon, pięknie napisane <zakochana>

Re: Maggie & Lily

: 07 maja 2014, 13:36
autor: Zosiak
No prosze, prosze... nie wiedzialam ze na forum jest taka ekipa cioc, co dla moich kotkow nowe domki beda budowac <rotfl>
Asiu - kochana jestes :kiss: Ale Lilki nie oddam <diabeł> Przeczytam jej tylko czesc Twojego postu.
No i zwazywszy na opieprz jaki dostalam, to w tym tyg juz sie zmobilizuje i zalozymy siatke... Choc kurka znow leje :-/////

Re: Maggie & Lily

: 08 maja 2014, 09:19
autor: ozon
Zosiak pisze:Przeczytam jej tylko czesc Twojego postu.
Ooooo, ja nie wiem, czy zatajanie informacji przed własnym kotem nie jest jakoś karalne :haha:
:kiss:

Maggie, Lily, Zosiu, pozwólcie proszę na drobną prywatę :kwiatek: MoniQ, Beciu :kiss:

Re: Maggie & Lily

: 08 maja 2014, 09:58
autor: Zosiak
Dziewczyny - to zapraszam do siebie. Piekna Szwajcaria i cudne dwa koty pod reka <mrgreen> Ja czulosci nikomu nie zabraniam, ale wszystko pod moim okiem <gwiżdże>
Dzisiaj pobudki zaczely mi sie o 3.30. Pierwsza byla Maggie - ale polozyla sie kolo mnie tak jak najbardziej lubie - tak jak byla malutkim kociakiem <zakochana> Zwinieta kolo mojego brzuga, jak leze na boku <zakochana>
Od 6.00 Lilunia - to jest pewna nowosc. Lila od pierwszej wizyty u weta stala sie ciutke bardziej mizialska i czesciej chce byc kolo mnie. Nie na kolankach - co to, to nie :nie: Ale gdzies obok, blisko. Co i tak jest gigantycznym postepem. I lezala sobie kolo mojej buzi traktorzac w nieboglosy :-)
A o 6.45 do akcji wkroczyl budzik - i to juz nie bylo ani troche mile, ani kochane :-/////

Re: Maggie & Lily

: 08 maja 2014, 17:47
autor: Kathi
No to dzisiaj mialas piekny wczesny poranek z kotkami <mrgreen>
Same mizianie, tulenie i bliskosc futrzakow <serce>
Tylko ten budzik cos cholernie tu nie pasuje :hammer: <lol> Trzeba bylo go pacnac :bicz: i to porzadnie!

Re: Maggie & Lily

: 08 maja 2014, 18:50
autor: Audrey
Słońce na horyzoncie, więc do budowy Pańcie.
Koteńki jak zwykle przeurocze <serce> <serce> <serce>

Re: Maggie & Lily

: 12 maja 2014, 22:14
autor: Kathi
Puk, puk - jak tam prace z zalozeniem siatki? <mrgreen>
Cos czuje ze ida pelna para bo Zosia sie nic nie odzywa! :-D
jak Maggie i Lilak sie czuja? A moze lepiej wstaw fotki? <mrgreen>
Miziaki dla kotenek slodkich! <zakochana> <zakochana>

Re: Maggie & Lily

: 13 maja 2014, 20:00
autor: Zosiak
Poniewaz Wasza wiara w moja pracowitosc zostala wystawiona na probe - juz spiesze z relacja. Baaa - fotorelacja <mrgreen>
Siatka zalozona - w niedziele niestety… ale to byl jedyny w miare znosny dzien

Pomocnik Lila jak zawsze w poblizu :-)
Obrazek

Tak samo jak Maggie - kontroler jakosci ;-))
Obrazek

W ogole na tej loggi jest jeszcze duzo miejsc, w ktorych nas nie bylo - trzeba to nadrobic!
Obrazek

Pozniej kociaste zostaly wygonione, bo czlowieki kladli linoleum. Wiecej fotek nie maja, bo u nas naprawde temp w porywach siega 10 stopni i nie chce zeby mi sie futrzaste pozaziebialy. Beda mialy jeszcze mnostwo czasu, zeby sie tam wylegiwac :-)

A po ciezkiej pracy trzeba bylo odpoczac. Dla Kathi - Megul na mini drapaczku :-)
Obrazek

Re: Maggie & Lily

: 13 maja 2014, 21:59
autor: Kathi
Zosiak pisze: A po ciezkiej pracy trzeba bylo odpoczac. Dla Kathi - Megul na mini drapaczku :-)
Obrazek
DZIEKI Zosiu! Wielkie dzieki! <zakochana> <zakochana> <serce> <serce>
Moja Maggie! <mrgreen> <zakochana>
Sliczna kruszynka na malutkim drapaczku! <mrgreen>
Lilka to raczej glownym majstrem jest w tym teamie i w budowie <lol>

Ciesze sie ze siatka w koncu zalozona! ;-)) Przynajmniej ty masz to z glowy :hug: a kociaste beda miec raj na ziemi! :kwiatek: :-D
A co tam ze niedziela... <gwiżdże> kotom to nie przeszkadza! :-)

Re: Maggie & Lily

: 14 maja 2014, 08:57
autor: Fusiu
uuuu.. widać,że praca wre. Super. Kociaste przepiękne!

<serce> <serce> <serce> <serce> <serce>