Strona 44 z 93

Re: Koko i Niunia

: 02 sty 2017, 16:58
autor: margita
nie wpadłabym na to ... <lol> <lol> <lol>

Re: Koko i Niunia

: 02 sty 2017, 17:43
autor: BabaJaga
To łatwe. Rzeczona baba, zwana (być może w dzieciństwie Jagą), jako małżonka króla sprawowała urząd KRÓLOWEJ. A królowa po łacinie to właśnie regina <lol> <lol> <lol>
A swoją drogą, nie lubię tego imienia :-/////

Re: Koko i Niunia

: 02 sty 2017, 19:07
autor: yamaha
yamaha pisze: Jadwiga
BabaJaga pisze: Yamaszko, sprytnie rozumujesz. <ok> Blisko, blisko..
MoniQ pisze:
Regina??
BabaJaga pisze: BINGO! :-D
:haha: :haha: :haha: Ze niby moja JADWIGA to bylo blisko ? :haha: :haha: :haha:

Re: Koko i Niunia

: 02 sty 2017, 19:30
autor: MoniQ
Jak bingo to w nagrodę poproszę jakąś historię z życia K&N! :) 8-)

Re: Koko i Niunia

: 02 sty 2017, 20:55
autor: margita
no teraz to faktycznie proste ... <lol> <lol> <lol>
A tam .... nie fajne imię ?
A Redżi to co? nie fajne? BARDZO FAJNE :ok:

Re: Koko i Niunia

: 07 sty 2017, 16:03
autor: Becia
BabaJaga pisze:Moje imię to łacińska nazwa urzędu, jaki sprawowała jedna taka baba, zwana zdrobniale Jagą, której to szanowny małżonek wraz z kompanami Krzyżaków pod Grunwaldem drapieżnie przegonił na cztery wiatry. Dawno, oj dawno to było…
Czyli, jak mam na imię? <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Zawsze się tak przedstawiasz? <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

Re: Koko i Niunia

: 07 sty 2017, 23:25
autor: BabaJaga
„Przemowa wigilijna”

- Jak wszyscy doskonale wiemy, zwierzęta przemawiają ludzkim głosem tylko jeden raz w roku. W magiczną noc wigilijną.
Obrazek

Uznaliśmy więc z Niunią, że i my powinniśmy w końcu coś powiedzieć naszej BabaJadze do słuchu.
Obrazek

- Zwłaszcza, że nie była taka super grzeczna przez cały rok, jak ja.
Obrazek

- Ani jak ja, ofkos!
Obrazek

- Już z samego wigilijnego ranka z zapałem rzuciłam się na pióro, aby skrobnąć sobie na piśmie stosowną gadkę,
Obrazek

… ale jakoś z tego pióra długo nie udało się wydusić niczego mądrego. Dopiero po zastosowaniu motywatora, czyli gdy nieco przerzedziłam mu futerko, ułożyliśmy w końcu dość soczysty tekst.
Obrazek

- A ja sobie zatrudniłem do pomocy suflera.
Obrazek

- Tylko pamiętaj, Mały. Masz nauczyć się na pamięć, co ci przekazałem. I nie daj plamy w stosownym czasie, bo się porachujemy na osobności!
Obrazek

- Gdy pierwsza gwiazdka puściła do nas oko zza okna, pozostało jeszcze tylko przypilnować stosownej godziny. Z ogromnym skupieniem wpatrywałem się w słaniające się na prawo i lewo wahadło rozklekotanego zegara…
Obrazek

… aż nie wiem kiedy, ale gadzina ta jedna, chyba mnie zahipnotyzowała na amen.
Obrazek

- Za to ja pilnowałam BabaJagi, aby ta, racząc się wigilijnymi strawami przypadkiem nie pękła z przejedzenia. A przynajmniej nie przed czasem!
Obrazek

Z zapałkami w oczach tak się na nią ostro wybałuszałam, że po paru godzinach…
Obrazek

… przyjęła mniej więcej taką pozę, jak demonstruję, i tak pozostała aż do… świtu.
Obrazek

Cóż było robić? Zostałam sama na placu boju, a właściwie w towarzystwie Kokowego suflera. Gdy zegar wybił północ, postanowiliśmy nie marnować okazji i razem udaliśmy się za kotarę schowka, aby nawrzucać… odkurzaczowi. A co!

Z ogromną przyjemnością historyjkę dedykuję MoniQ :-D

Re: Koko i Niunia

: 08 sty 2017, 08:43
autor: yamaha
:haha: :haha: :haha: :haha: No nie moge :haha: :haha: :haha:
Ide czytac jeszcze raz, super historia !


Ale NAJ NAJ NAJ to to <zakochana> <zakochana> <serce> <serce> <zakochana> <zakochana> :mdleje: :
BabaJaga pisze: Obrazek

Obrazek

Re: Koko i Niunia

: 08 sty 2017, 09:18
autor: Becia
W jakim bym nie była humorze wchodząc do Waszego wątku, zawsze wychodzę stąd z uśmiechem od ucha do ucha <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

Re: Koko i Niunia

: 08 sty 2017, 10:47
autor: MoniQ
Z ogromną przyjemnością pochłonęłam Waszą Wigilijną Opowieść <serce> <serce> <serce>
Niunia z zapałkami w oczach, musiała <lol> <serce>