Strona 44 z 171

: 11 lip 2011, 02:33
autor: Martinee
Miziaki <zakochana> <zakochana>

: 11 lip 2011, 07:24
autor: manita
:kotek: :kotek:

: 11 lip 2011, 07:51
autor: Sonia
To mała różnica wieku między nimi jest. Fajne oba chłopaki :kotek: :kotek:

: 14 lip 2011, 21:12
autor: Elwira
:tort: Wszystkiego dobrego z Okazji 11 oraz 7 miesięcznicy :) dla Bazylka i Teosia :kotek: :kotek: .

: 18 lip 2011, 18:53
autor: animru
chłopaki szaleją na całego <lol> trochę poprzestawiało im się jeśli idzie o to, kiedy noc, a kiedy dzień i w dzień pięknie śpią, a w nocy za to...
matko boska, szaleją tak, że spać nam nie dają :-x ciężkim doopkom trudno wyrobić zakręty podczas ganianek, robią wielkie łubudu z samej góry drapaka i mają całe dwa pakiety pazurów, którymi przebierają po podłodze <shock>
słowo daję, że nie wiem, co na to sąsiadka z dołu <rotfl> ale domyślam się, że zachwycona to ona nie jest <rotfl>

jedynym ratunkiem, żeby zapanować nad chłopakami, to dać im do misek mokre żarło. najedzą się wtedy i śpią, ale to przecież nie wychowawcze jest <diabeł>
staram się teraz trochę zmęczyć ich w dzień, co by spali w nocy, ale oni są niezmordowani <klaszcze> Bazyl przy Teosiu przeżywa od nowa kocięce lata <lol>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 18 lip 2011, 18:57
autor: madziulam2
ale masz pięknie w domu a Teodor to gigant jakiś po prostu...

u mnie z tupaniem jest to samo (i jeszcze takie jakby boksowanie łapkami po panelach przy starcie - no jak w kreskówkach normalnie) - mam jedynie to szczęście że pode mną mieszka tez kociara notabene zakochana w moim Gabrysiu (ma pięknego czarno białego dachowca z różowiutkim noskiem - chłopaki się lubią)

: 18 lip 2011, 18:58
autor: Małgorzata
Oj, to wesoło tam musi być <lol>

: 18 lip 2011, 19:05
autor: animru
Małgorzata pisze:Oj, to wesoło tam musi być <lol>
oj, bardzo <rotfl>
raz próbowałam ich oddzielić, jeden w jednym pokoju, drugi miał resztę mieszkania do dyspozycji. i to był pierwszy i ostatni raz <diabeł> tak darli paszcze pod drzwiami :-x , że więcej próbować nie będę <rotfl>

Teoś jest wielkolud straszny. I je jak smok. Mokrego to zje tyle, ile mu dam. Lakshmi nakazała, żeby mu dawać dwa razy dziennie po pół puszki, bo się roztyje, już ma brzuchol, że hej <lol>
Dla mnie to trudne, bo ja uwielbiam karmić koty - to mnie odstresowuje :radocha: <lol>

: 18 lip 2011, 19:11
autor: lakshmi
Teoś jest spory, bo ma po kim. Mamusia Nadire to jakieś 5kg dość szczupłego kotka, a tatuś w wersji 'głowa z kręgosłupem' waży jedyne 6.5kg...
Jednak lepiej teraz chłopaka nie przekarmiać, bo później trzeba będzie go głodzić,a to stresujące jest bardzo.

: 18 lip 2011, 19:12
autor: manita
duet jest przefajny