Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
: 12 lis 2017, 16:16
niestety ... kuchnia teraz to jego można powiedzieć sala tortur ... Pańcia na stole sadza i kłuje albo uszko albo boczek albo i to i to ... 
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Margitko, bardzo podziwiam Ciebie, że jesteś taka dzielna, a o Broneczku to nawet nie wspomnęmargita pisze: ↑14 lis 2017, 22:27 Przyszły prawidłowe strzykawki i są o wiele delikatniejsze ...![]()
Słuchajcie ... czy ktoś używa automatycznych karmników?
Jeśli tak to jak się to u Was sprawdza?
Muszę chyba o tym pomyśleć bo przy insulinie ważne są regularne i o odpowiednich porach posiłki. A jak mnie nie ma w pracy to ciężko podać karmę co dwie godziny ...![]()
Grubcio schudł 20 dkg ... waży teraz 7,80 kg ... zobaczymy jak dalej ...![]()
Wszystko u nas dobrze, zaczyna się układać ...![]()
p.s. o samochodzie wciąż myślę ... tzn. o rozpoczęciu ponownej nauki jazdy z zaufanym kolegąco nie krzyczy i nie denerwuje się ...
![]()