No dobra, wrócilim, odespalim
I teraz mogę coś więcej napisać, bo na komórce to jakaś masakra
Ja wiem, że Nowy Sącz to tak średnio większości po drodze, ale przyjeżdżajcie! Asia jest tak gościnna, że szok <pokłon>
No więc, ten teges...Zdjęć mam kilka dosłownie i to jakości nienajlepszej, ale za to zobaczycie Asię
Sołtys <zakochana> <serce>
Zachował pewien godny dystans ale dał się zainteresować piórkami
Madox <zakochana> <serce>
Co za cudo kot! Asia mówi, że on nie jest do końca rozgarnięty, ale ja myślę, że on po prostu ma w sobie taki spokój, który każdemu z nas by się przydał...
Futro ma nieziemskie, jest tak jedwabisty że można odpłynąć z zachwytu

I na rękach siedzi jak dziecko, oplatając człowieka nóżkami w pasie

<serce>
Asia coś mówiła, że jej koty to dzikusy i uciekają przed gośćmi.... tia.....
A to zdjęcie chyba mówi samo za siebie
No i coś pięknego, prezent jaki dostaliśmy od Asi <serce> <serce> A my buraki z pustymi rękami przyjechaliśmy <oops>
