Re: Magnus i Madox
: 20 mar 2016, 15:49
<tańczy> <tańczy> <tańczy> ale fajne zdjęcia <serce>
Magnus w Twojej torebce <lol> <lol> nie wiem kto go uczył manier <gwiżdże> <gwiżdże>
A na drugim wspólnym zdjęciu Magnusa z Madoxem, Pchła zrobił szpagat <rotfl>
Specjalnie z MoniQ chciałyśmy pokazać jaki jest wielki. Yam, ja mam 170 wzrostu, więc wyobraźcie sobie rozmiary Pchły. Monika miała problemy z utrzymaniem go.. bo to ponad 8 kg żywej wagi, a ona taka chudzinka. Tu trzeba takiej fest baby jak ja <lol> <lol> <lol>
No spisały się te moje chłopaki <serce> .
Za to Lolek i Frania to już średnio. Jacek to nawet nie zaszczycił nas podejściem. Pokazał się jedynie na odległość. Faktycznie jedynie Henia obroniła honor przydomniaków <lol> Z Loleslawem mam taki problem, że tylko ja mogę go brać na ręce i miziać i nikt nie może być obok. Nie wiem dlaczego chłopina nie chce zaufać nikomu innemu, bo mi pozwala na wszystko
Jak to z pustymi rękoma?
Chłopaki dostali cudne zabaweczki, a przydomniaki przysmaczki
Co do mojej jazdy <gwiżdże> <gwiżdże> Mówisz o prędkości, jechaniu pod prąd czy łamaniu zakazu skrętu?
Wszyscy na mnie krzyczą o zbyt szybką jazdę, ale myślałam,że przy Was zachowałam umiar. <roll> <roll>
Co do szpilek, to prawda. Uwielbiam. W płaskich butach nie umiem jeździć <święty>
Jeszcze raz dziękuję za wspólny wieczór <pokłon>
Magnus w Twojej torebce <lol> <lol> nie wiem kto go uczył manier <gwiżdże> <gwiżdże>
A na drugim wspólnym zdjęciu Magnusa z Madoxem, Pchła zrobił szpagat <rotfl>
Specjalnie z MoniQ chciałyśmy pokazać jaki jest wielki. Yam, ja mam 170 wzrostu, więc wyobraźcie sobie rozmiary Pchły. Monika miała problemy z utrzymaniem go.. bo to ponad 8 kg żywej wagi, a ona taka chudzinka. Tu trzeba takiej fest baby jak ja <lol> <lol> <lol>
No spisały się te moje chłopaki <serce> .
Za to Lolek i Frania to już średnio. Jacek to nawet nie zaszczycił nas podejściem. Pokazał się jedynie na odległość. Faktycznie jedynie Henia obroniła honor przydomniaków <lol> Z Loleslawem mam taki problem, że tylko ja mogę go brać na ręce i miziać i nikt nie może być obok. Nie wiem dlaczego chłopina nie chce zaufać nikomu innemu, bo mi pozwala na wszystko
Jak to z pustymi rękoma?
Chłopaki dostali cudne zabaweczki, a przydomniaki przysmaczki
Co do mojej jazdy <gwiżdże> <gwiżdże> Mówisz o prędkości, jechaniu pod prąd czy łamaniu zakazu skrętu?
Wszyscy na mnie krzyczą o zbyt szybką jazdę, ale myślałam,że przy Was zachowałam umiar. <roll> <roll>
Co do szpilek, to prawda. Uwielbiam. W płaskich butach nie umiem jeździć <święty>
Jeszcze raz dziękuję za wspólny wieczór <pokłon>
