Strona 439 z 452

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 05 sty 2018, 13:10
autor: Narin
O, cześć Margita :) Tak myślałam, że będziecie tu z Broniem :serce:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 05 sty 2018, 14:57
autor: Kamila
no własnie Margitko, gdzie Ty się podziewasz? Jak tam Bronio i jego "słodkie" choróbsko?

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 07 sty 2018, 10:49
autor: Kasik
Taaa, Margitko poka "cukierasa" i owieczkę w Nowym Roku :serce: :serce:

Przy okazji najlepsze życzenia na 2018, żeby nie było zmartwień :kiss: :kotek: :kotek:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 07 sty 2018, 17:16
autor: margita
Narin pisze: 05 sty 2018, 13:10 O, cześć Margita :) Tak myślałam, że będziecie tu z Broniem :serce:
O jak fajnie :mrgreen:
I tu się spotykamy ... pozdrawiamy cieplutko. .. :serce:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 07 sty 2018, 17:39
autor: margita
Kamila pisze: 05 sty 2018, 14:57 no własnie Margitko, gdzie Ty się podziewasz? Jak tam Bronio i jego "słodkie" choróbsko?
och ... dziękujemy za pamieć dziewczyny :serce:
Miałam tyle roboty w święta, że zupełnie nie mieliśmy czasu na forum ...
Ale pamiętaliśmy o Was i składamy wszystkim spóźnione ale najpiękniejsze życzenia noworoczne ... zdrówka przede wszystkim dla Was i futerek no i pięknego roku :serce:

Co u nas?
Krótko mówiąc mozolnie ale do przodu ... :)
Cały czas jesteśmy na ustalaniu prawidłowej dawki insuliny ... wydaje się już całkiem blisko ... misiek zaczyna w końcu reagować ... ale tu tyle cierpliwości i czasu potrzeba, że czasem człowiek łapie dołki ... ale światełko na szczęście się pojawiło ... mam nadzieję ... :mrgreen:
bo w cukrzycy nie ma pewników, nie ma regularności i nie ma przewidywalności ... to już wiem ... :)

Bronio czuje się dobrze, nie biega już tak do kuwety, nie ma łapczywego ciągu do picia i generalnie choroby po nim nie widać ...
waga jakby zatrzymała się na 7,3 kg ... zrobił się całkiem zgrabny ... :lol:
Nauczył się jeść z automatycznego karmnika - to duży plus :ok: bo posiłki też muszą być regularne ...

Ja już też problemu nie mam czy to z pobraniem krewki z uszka czy też z odpowiednią miarką insuliny i jej wstrzyknięciu.
Bronio też do tego przywykł i tu nie ma żadnych problemów.
Na mokrą karmę pięknie się przestawił więc generalnie nie mamy na co narzekać ... oprócz tego aby ten cukier zniknął ... :devil: No może nie całkiem ... :mrgreen:

Jutro idziemy na badanie krwi do veta ... jedziemy bo to wyprawa ... :mrgreen:
Rano będę się umawiać bo tu inny rytm musi być ... rano ładnie jemy, bierzemy insulinę, potem jeszcze następne 2 posiłki (co 2 godziny) i odczekujemy z 8 godzin ...
Wtedy wieczorne pobranie krwi i potem szybciutko znów insulina. Cukrzyka nie można tak długo głodzić ...
Ale dużo się już nauczyłam ... :mrgreen:
Taki mamy plan ... zobaczymy co vetka na to jak jutro rano będę się do niej umawiać :mrgreen:
No to chyba tyle tak na szybko :serce:
tęsknimy za Wami i mocno Was pozdrawiamy ...
Kasik pisze: 07 sty 2018, 10:49 Taaa, Margitko poka "cukierasa" i owieczkę w Nowym Roku :serce: :serce:
zdjęcia też będą ... obiecuję ... :mrgreen: :kiss:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 07 sty 2018, 17:42
autor: asiak
Margitko, wszystkiego dobrego dla Ciebie, Twoich bliskich i koteczków :) I zdrówka dla Broneczka :kciuki:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 07 sty 2018, 17:43
autor: yamaha
I ode mnie tez, Margitko, NAJLEPSZEGO na 2018 !
Dla Ciebie, Twoich bliskich i Twoich kudlatych czworonogow :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :winko:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 07 sty 2018, 17:52
autor: margita
yamaha pisze: 07 sty 2018, 17:43 I ode mnie tez, Margitko, NAJLEPSZEGO na 2018 !
Dla Ciebie, Twoich bliskich i Twoich kudlatych czworonogow :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :winko:
asiak pisze: 07 sty 2018, 17:42 Margitko, wszystkiego dobrego dla Ciebie, Twoich bliskich i koteczków :) I zdrówka dla Broneczka :kciuki:
Moje Wy kochane ... stęskniłam się za Wami ... :serce: :serce: :serce: :mrgreen: :kiss:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 07 sty 2018, 18:09
autor: asiak
margita pisze: 07 sty 2018, 17:52
yamaha pisze: 07 sty 2018, 17:43 I ode mnie tez, Margitko, NAJLEPSZEGO na 2018 !
Dla Ciebie, Twoich bliskich i Twoich kudlatych czworonogow :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :winko:
asiak pisze: 07 sty 2018, 17:42 Margitko, wszystkiego dobrego dla Ciebie, Twoich bliskich i koteczków :) I zdrówka dla Broneczka :kciuki:
Moje Wy kochane ... stęskniłam się za Wami ... :serce: :serce: :serce: :mrgreen: :kiss:
:kiss:

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 07 sty 2018, 18:19
autor: margita
Oto i one ... tak na szybko z tego co miałam w telefonie ... :mrgreen:
IMG_20180106_193002637.jpg
IMG_20180106_143419793.jpg
IMG_20171230_203208125.jpg
IMG_20171230_202155885.jpg
:mrgreen: