Strona 45 z 471

Re: Pyza

: 25 cze 2014, 08:38
autor: yamaha
No to dobrze, ze Pyzunia przyszla! <zakochana>
Toc bylabys sie prawie spoznila do roboty <rotfl>

Re: Pyza

: 25 cze 2014, 08:51
autor: Becia
Jaka kochana Pyzunia <zakochana>

Re: Pyza

: 25 cze 2014, 09:13
autor: MoniQ
Ale Ci zazdroszczę takich nocnych wizyt :D

Pyzuś, cieszę się że już śmigasz bez kubraczka :) :kotek:

Re: Pyza

: 25 cze 2014, 09:35
autor: Beate
Słodka Pyzunia <zakochana>

Re: Pyza

: 25 cze 2014, 11:29
autor: Fusiu
Taki koci budzik jest niezastąpiony <zakochana>

Re: Pyza

: 25 cze 2014, 11:31
autor: Audrey
Jej Pyziastość zaszczyciła Cię swą obecnością i to w taki słodki sposób. <serce> <serce>
Czym jest 4.30 nad ranem wobec takiego szczęścia. :-)

Re: Pyza

: 25 cze 2014, 11:33
autor: AgnieszkaP
PyzowePany pisze:JNo więc uczyniłam, co trzeba, kołdra do góry, Pyza pod nią :) Zwinęła się w precel i zasnęła <zakochana> Ale zanim zasnęła okazało się, że zasłużyłam na polizanie w łokieć <lol> <oops>
Kochana Pyzula <zakochana> :kotek:

Re: Pyza

: 25 cze 2014, 13:01
autor: Barlog
PyzowePany pisze:Pyza ma depresję kubraczkową <shock> <shock> <shock>
Opisaliśmy naszej pani wet jej zachowanie i okazało się, że to typowy przykład kota, który cierpi na depresje <strach>
Nie powiem, dla mnie objawy są bardzo "przyjemne". Po tym, jak już załaduje się na moje kolana, Pyza przybiera postać huby drzewnej i leży w takiej pozycji GODZINAMI <shock> <tańczy>
..................

Obrazek

Obrazek
Co za widok :mdleje: <zakochana>

Re: Pyza

: 25 cze 2014, 14:27
autor: Zosiak
Pyzunia przyszla na mizianki <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Kochania kicia :kotek:

Re: Pyza

: 30 cze 2014, 18:57
autor: komunikacja24
Myślałam,że nasz kubraczek jest śliczny w róże....ale widze,ze ten kubraczek też ma śliczny kolorek a jednak się nie podobał...zdjęcia cudnosci:)