Sonia pisze: ↑31 sie 2021, 20:11
Też trzymam kciuki mocno
Pasują do siebie idealnie jeśli chodzi o kolor
Odwiedziłem dzisiaj Napcia

Jutra miną dwa tygodnie - i myślę, że najtrudniejsze już minęło . Nowa koleżanka go zaakceptowała i vice versa. Są już po pierwszym spokojnym obwąchaniu. Zaczynaja nawet polować na tę samą zabawkę i na siebie nawzajem ale bez morderczych instynktów - po prostu „gonito”

Tak jak pisałem , są w podobnym wieku i wielkości i z podobną traumą z młodości. Różnica tylko ta, że Mimi jest introwertyczką, a Napcio ekstrawertykiem i wprowadza swoje zwyczaje - np.pędzi do drzwi i wita się ze wszystkimi gośćmi

, a także mebluje mieszkanie kartonami

,
6001DCF1-BD3D-4517-9F74-5788763A283F.jpeg
Sposób, w jaki wkomponowało się do nowej rodziny, potwierdza tylko moją opinie jako o wyjątkowo inteligentnym otwartym i proludzkim futrzaku…

I jak tu nie wierzyć , że koty same sobie wybierają ( mniej lub bardziej pośrednio ) domy i ludzi. W moim odczuciu nie mógł znaleźć lepszej rodziny

