No wlasnie, aparat

Od kiedy go mam nie mam juz na co zwalic winy za nieudane zdjecia, czuje niedosyt patrzac na moje fotki. Smutna prawda jest taka, ze ja po prostu nie potrafie robic zdjec, dlatego podziwiajcie modelke, a nie moja technike, a raczej jej brak <mrgreen>
L'Alicia, L'Alunia, Kociatko-Dzieciatko, Dupcia Moja Wlochata, czyli Moja Kochana Dziewczynka ma sie dobrze, podziwia ptaszki, objada sie tunczykiem, spi i kocha mnie, a ja kocha ja <zakochana> Bardzo :-)
Zeby nie bylo, ze skapie fotek, oto pare zdjec mojej rozczochranej ksiezniczki. Nie wiem dlaczego, ale na wiekszosci zdjec ujelam jej wytrzeszcz <mrgreen>
Ps. Staram sie fotografowac nie tylko kota, czasem fotografuje tez wschody slonca
