Strona 441 z 614

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 26 lut 2014, 12:54
autor: Zosiak
Super ze wyniki dobre!
Na zdjeciu - "ej Ty dawaj zarcie" - Bentley wyglada bardzo groznie :-> Glaski dla zdrowej rybki - tfu kotka <lol> <zakochana>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 26 lut 2014, 13:23
autor: atomeria
Łomatko, on naprawdę patrzy z wyrzutem, zdziwieniem, może nawet złością <lol> To ja już wolałabym podawać tabletki niż zabierać jedzenie, nawet Bajzelkowi.

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 26 lut 2014, 14:15
autor: Miss_Monroe
Urinodol mam podawać co drugi dzień, aby uzyskać pH 6,5. Za półtora miesiąca powtórzymy badanie.

Obrazek

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 26 lut 2014, 14:40
autor: atomeria
<shock> jak to, pH 6 to źle?

Yamaha się ucieszy, że Bentuś jednak długowłosy <mrgreen>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 26 lut 2014, 14:47
autor: Miss_Monroe
Nie, nie jest źle, ale najlepiej by było, gdyby pH wynosiło 6.5, choć ja z pH 6 jestem bardzo zadowolona ;-)) . pH nie może być zbyt niskie, bo wówczas mogą wytwarzać się szczawiany, które usuwa się tylko operacyjnie. Sprawa długości sierści Bentleya została wyjaśniona na miejscu ;-))

Weterynarz zauważył czarną plamkę na Bentleya pupie <diabeł> , jedyne co powiedziałam to "Niech Pan nawet nie pyta" <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 26 lut 2014, 14:53
autor: margita
super że wyniki dobre ... <mrgreen>

to się vet zdziwił jak plamkę zobaczył ... <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 26 lut 2014, 16:01
autor: Dorszka
Lenko, ale 6 to prawidłowy odczyn, 6,5 to już prawie odczyn obojętny, i to już często są pierwsze struwity :(((( Nie rozumiem lekarza...

Bardziej przejęłabym się ciężarem właściwym "na kresce" - Bentley koniecznie powinien więcej pić.

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 26 lut 2014, 18:17
autor: Miss_Monroe
To nie będę w takim razie kombinowała z podawaniem tabletek, tylko zostanie tak, jak jest. Muszę poszukać jaki odczyn pH Bentley miał w grudniu, ale wydaje mi się, że również było 6.0 i doktor Karolina nie mówiła, aby coś z "tym robić". Teraz przyjął nas ktoś inny, a "celowałam" w jej dyżur.
Dorotko u mnie stoi fontanna i dwie szklanki z wodą, daję mu też karmę mokrą codziennie. Z tego co zaobserwowałam to Bentleya często widzę przy fontannie, czy szklankach. Nie wiem co jeszcze mogę zrobić :((((

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 26 lut 2014, 19:19
autor: Fusiu
Wspaniale,że wyniki ok!! Ale takie sytuacje jakoś mnie przerażają, gdy wet proponuje rozwiązanie nie do końca właściwe..

Trzymam kciuki,aby Bentley jeszcze chętniej pił wodę. :)

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 26 lut 2014, 19:24
autor: Miss_Monroe
Fusiu pisze:(...)Ale takie sytuacje jakoś mnie przerażają, gdy wet proponuje rozwiązanie nie do końca właściwe..(...)
Szczerze to czekałam co napisze Dorszka :kwiatek: , bo pomogła m.in wyeliminować Bentleya struwity i tym razem (jak zawsze) się posłuchamy :-)