Strona 443 z 614

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 01 mar 2014, 08:44
autor: Danusia
Jak ja Wam zazdroszczę tych chrupkojadków ;-( <serce>

Kala wciąga tylko mięsko :(((( ,a chrupki o matulu ostatnio tylko ruszy nasypane na legowisko w ilościach zależnych od humoru :zalamka: z miski za żadne skarby :(((( ześwirowac można z tymi naszymi futerkami <diabeł> ale ja mam 4-5 kulek dorodnych no i chlipajec się robi coraz większy :brzydal: wodocholiczka :winko:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 01 mar 2014, 17:36
autor: atomeria
Danusiu, i tak źle, i tak niedobrze :(((( Żeby tak dało się wytłumaczyć naszym kotom, że powinny jeść wszystkiego po trochu i jeszcze pić stosownie dużo <mrgreen>

Lenko, a Bentley pije z tych dodatkowych naczyń (poza poidełkiem)?

U mnie poidełka bardzo poprawiły sytuację z bajzelkowym piciem, ale do ideału nadal sporo brakuje. A ten paskud z miski/szklanki/kielicha/krany/czegokolwiek nie ruszy wody i już. Brak mi już na niego pomysłu :((((
Rozwadnianie mokrego też nie wchodzi w rachubę, nawet odrobina wody w filecikach czyni je całkowicie niejadalnymi, ech.

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 01 mar 2014, 19:15
autor: Audrey
U nas puszki superpremium są be do kwadratu. Jedynie RC weterynaryjne ostatnio jest w miarę lubiana.
Baxtera to ja przyślę na szkolenie do Bentleya, ale z jedzenia mokrej karmy ;-)

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 02 mar 2014, 00:18
autor: Miss_Monroe
atomeria pisze:(...)Lenko, a Bentley pije z tych dodatkowych naczyń (poza poidełkiem)? (...)
Bentley według mnie pije sporo, co widzę w kuwecie, ale widocznie musi pić więcej. Te dodatkowe naczynia to stoją u mnie od kilku miesięcy poza fontanną, ale z niej najbardziej lubi pić.
Bentleyowi PoN Meadowland Mix starcza na trzy tygodnie mimo tego, że je karmę mokrą. Mam nadzieję, że zwiększenie ilości karmy mokrej tj. podawanie jej dwa razy dziennie polepszy jego wyniki. Zrobię ponowne badanie moczu na początku maja.

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 02 mar 2014, 08:34
autor: Mago
Lenko, naprawdę nie panikuj :hug: Bentley ma bardzo dobre te wyniki. Naprawdę. :-)

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 02 mar 2014, 10:59
autor: Miss_Monroe
Małgosiu :kiss: z wyników badań bardzo się cieszę. Może Bentley będzie trochę więcej pił, już z nim przedyskutowałam ten temat <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 02 mar 2014, 19:01
autor: Kathi
Wow - <shock> no Bentlus duzo kulek w kuwecie zostawia :-D
Tylko pozazdrościć u nas Antonio to jak trzy zostawi to jestem szczesliwa! :-> Mimo ze pije duzo wody jak na kociaka! :->

Dla Bentleyka :kotek: i za dobre wyniki <ok>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 02 mar 2014, 19:24
autor: Betuś
U Forresta w kuwecie też znajduję 4-5 kulek. Dziwi mnie jednak to, że rzadko go widuję przy misce z wodą. Jak jestem w domu to może raz dziennie. Mokre je 2x dzienie.
A Bentley jest niesamowity, żeby tak wymuszać dokładkę... :haha:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 02 mar 2014, 20:24
autor: Zosiak
Miss_Monroe pisze:oże Bentley będzie trochę więcej pił, już z nim przedyskutowałam ten temat <lol>
Ale byłaś delikatna? <lol>
Przepraszam, że sobie tak pozwalam na żarty :-)
U mnie kociaste też średnio piły, choć na szczęście nie było problemów zdrowotnych. Ale fontanna czyni cuda. Jak dolewam do niej wody, to dla zasady idą testować czy dobrze smakuje.
Jestem pewna, że z Bentley'kiem bedzie szystko dobrze :kotek: :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 02 mar 2014, 20:30
autor: Miss_Monroe
Zosiak pisze:Jestem pewna, że z Bentley'kiem bedzie szystko dobrze :kotek: :kotek:
Ale z Bentleyem jest wszystko dobrze :-) . Badanie moczu robię mu regularnie, co trzy miesiące nie dlatego, ze coś się dzieje, tylko dlatego, iż Bentley miał struwity ;-))