Strona 443 z 538
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 08 lut 2015, 20:33
autor: Betuś
Był ten całusek czy jednak sie rozmyślili? <lol> <zakochana>
Drugie zdjecie: "Oj, przestań, przestań, dość tych komplementów" <zakochana>
A ostatnie to

Jakie kopytka słodkie <serce> <zakochana> <serce>
Zdjecia sa cudowne

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 08 lut 2015, 22:20
autor: Monic
Cóż za słodkości! A te łaputki wyluzowane, coś pięknego:-D Ja takie widzę czasem wystające z rozety tylko białe

Uwielbiam pychole brysiów, jak mnie taki widok z rana budzi to od razu mam lepszy humor:-) A prawie buzi cudne, też próbuję uchwycić taki moment <serce>
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 09 lut 2015, 09:38
autor: Fusiu
Ania.. Naucz laika ciotkę klotke robić takie zdjęcia <roll>
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 09 lut 2015, 11:23
autor: yamaha
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> Aaaaaaah

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 09 lut 2015, 14:15
autor: asiak
Buziaki w te wystające łapeczki

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 09 lut 2015, 17:15
autor: Yolla
noooooooooooooooo nieeeeeeeeeeeeeee taaaaaakieeeeeeeeeeeeeeee obraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaazki
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Baxter na prezydenta <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 09 lut 2015, 19:00
autor: Audrey
Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję.
Cieszę się, że zdjęcia Wam się podobają. :-)
Beatko, były noski-noski.
Asiu, przecież masz taki duecik wyluzowany.
Aga, Pirania lubi czasem dziabnąć.

Ale zdarza jej się to coraz rzadziej. :-)
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 09 lut 2015, 19:10
autor: dagusia
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 09 lut 2015, 19:11
autor: yamaha
A pokazesz czy Pirania rosnie ? <roll>
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 09 lut 2015, 19:20
autor: Audrey
yamaha pisze:A pokazesz czy Pirania rosnie ? <roll>
Rośnie, rośnie. Ciocia Malena świadkiem.
Oceń sama ciociu yam.
Rośnie?
Edit: Właśnie wyczyściłam uszka, oczka, wyczesałam ze wszystkich stron, a Hektor mruuuczy. :-)