Strona 445 z 538

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 09 lut 2015, 21:19
autor: Aleex
Zdjęcia przepiękne. Gratuluję talentu :) A koty - do zacałowania <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Maleńka (rosnąca) Pirania urocza <zakochana>

A niebieskie łaputki cudowne <zakochana>

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 09 lut 2015, 22:40
autor: Monic
"Edit: Właśnie wyczyściłam uszka, oczka, wyczesałam ze wszystkich stron, a Hektor mruuuczy. :-)"

Haha u mnie też Timon mruczy przy "obsłudze" :-D Śliczny pychol, piękne oczka, ani się obejrzysz, a będzie wielki i futrzasty ^_^

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 10 lut 2015, 07:34
autor: Molly
O jakie oczy, one takie naprawdę są ???
Niewiarygodnie piękne <serce>

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 10 lut 2015, 08:00
autor: Kasik
Audrey pisze: Obrazek
Aniu, masz w domu najpiękniejszą piranie pod słońcem <serce> <serce> <serce>
Niebieskie nogaski bardzo rozczulajace <serce> <serce> <serce>

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 10 lut 2015, 10:05
autor: MoniQ
:mdleje: Ale cudo!! <zakochana> <zakochana>
Ja też mruczę ze szczęścia właśnie :D

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 10 lut 2015, 10:10
autor: yamaha
Tylko strasznie tu skapia fotek w tym watku <gwiżdże>

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 10 lut 2015, 13:49
autor: Fusiu
Nadawca: Sołtys ziem sądeckich Magnus
Odbiorca: Baxterek, z domu Dziubul

Hej kolego,

Dawno nie pisałem, ale teraz mam młodego wójta do pomocy, co to za mnie na maszynie pisze i telefony od Pyzuni odbiera.
Spokojnie, nie zrozumie o czym mówimy, bo jest mały jeszcze i nie umie czytać.

A więc po kolei..

Cztery dni temu nastał sądny dzień. Przyjechała ta mała pchła. Wiem, wiem.. umawialiśmy się co mam zrobić, ale jak zobaczyłem tego biedę-brytka, to mi się żal zrobiło. Ani to pućków nie ma, ani krótkich łapek. Ogon jakiś długi.. mo mówię Ci Bax, do niczego nie podobny. No a uszy ma jak nietoperz <lol> Przezywam go "ja se netoperek" <diabeł>

Chcę przeprowadzić z Pancią poważną rozmowę, bo myślę,że została oszukana przez jakiegoś pseudo-hodowcę, bo co jak co ale ja-Sołtys na rasie brytyjskiej się znam 8-) Nawet w rodowodzie ma błąd i Pancia nie zauważyła,że ktoś pomylił literki i zamiast BRI wpisał RAG.. no ale nie każdy jest tak elokwentny jak ja, więc siedzę cicho.

Dlatego też postanowiłem zostawić go w spokoju. Zrobiłem sobie z niego przyjaciela. Musi mu być w końcu przykro jak patrzy na moje pućki, a sam ich nie ma.. ale w sumie brytek brytkowi nie równy, prawda?

Ogólnie chłopak bardzo fajny. Nie zawadza mi zbyt wiele. Polubiłem go bardzo szybko.

Pisz do mnie czasem, co tam u Ciebie i tego drugiego brytka-piranii.

Pozdrawiam
Sołtys Magnus S.

w imieniu sołtysa pisał wójt pchła Madox S.

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 10 lut 2015, 14:00
autor: yamaha
<rotfl> <rotfl> <rotfl>

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 10 lut 2015, 15:50
autor: Betuś
:haha: :haha: :haha:

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 10 lut 2015, 15:53
autor: beev
o mamo :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: