Strona 446 z 538
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 10 lut 2015, 17:24
autor: norka
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 10 lut 2015, 17:28
autor: yamaha
<lol> No ale jaka to "cudza" korespondencja ?
Przeciez Magnus i Baxter to nie CUDZE koty

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 10 lut 2015, 18:30
autor: PyzowePany
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 18 lut 2015, 12:56
autor: atomeria
Dziewczyny, na bazie kociej korespondencji książkę mogłybyście napisać <lol> Gdyby jeszcze okrasić ją historyjkami zdjęciowo słownymi, których ostatnio sporo na forum, ostawiam, że byłby bestseller <mrgreen>
Uwielbiam niebieskie oczęta Waszych ragów <zakochana> Ale niebieskie futerko Baxterka jeszcze bardziej <zakochana> <zakochana>
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 18 lut 2015, 13:05
autor: Audrey
atomeria pisze:Dziewczyny, na bazie kociej korespondencji książkę mogłybyście napisać <lol> Gdyby jeszcze okrasić ją historyjkami zdjęciowo słownymi, których ostatnio sporo na forum, ostawiam, że byłby bestseller <mrgreen>
Uwielbiam niebieskie oczęta Waszych ragów <zakochana> Ale niebieskie futerko Baxterka jeszcze bardziej <zakochana> <zakochana>
Aga, <serce> ostatni wpis na blogu pisał Dziubul. <lol>
Umylam dziś łapki i brzuszek Heko .
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 18 lut 2015, 13:49
autor: atomeria
Muszę częściej zaglądać na Twój blog <lol>
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 18 lut 2015, 23:06
autor: Kasik
Pięknie opowiedziana na blogu historia kociej znajomości, brawo Dziubulku <serce> <serce> <serce>

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 19 lut 2015, 10:12
autor: Audrey
Hej ciocie, to ja Baxterek. Muszę chyba w końcu przejąć kontrolę na wątkiem, bo szarańcza za bardzo się tu panoszy.

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 19 lut 2015, 10:14
autor: asiak
Baxterku, jaki ty zamyślony jesteś... i wydajesz mi się dużo szczuplejszy
Daje ci pańcia jeść? <lol>
Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
: 19 lut 2015, 10:15
autor: Audrey
Daje, daje... już odrabiam straty przy małym, bo zawsze coś można z miski Heko skubnąć. <lol>