moje szczęście w kolorze silver tabby
- annart
- Posty: 347
- Rejestracja: 23 cze 2013, 22:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
witam i gratuluję. śliczna pasiasta dostojność. foty na fatelu <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> urocze, więcej proszę
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
Wiedziałam, że są spokrewnione :-) Pysie bardzo podobne :-)
Kasik, miałam zapytać, czy Twoja Kaya jest z Kadarków, no i mam odpowiedź :-)
Kasik, miałam zapytać, czy Twoja Kaya jest z Kadarków, no i mam odpowiedź :-)
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
Tak Audrey, obie kicie z jednego miotu 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
Tez mi sie z Idusiowym Tygryskiem skojarzyla !
Czyli POPRAWNIE <mrgreen>
Czyli POPRAWNIE <mrgreen>
- ida sierpniowa
- Posty: 372
- Rejestracja: 14 wrz 2012, 10:43
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
Oj dopiero się zorientowałam, że to pierwszy Kasik mnie znalazł.
Dziewczyny cierpliwości
Za dwa tygodnie już będę przeprowadzona <pokłon> .
Bo teraz co prawda urlop, ale wszystko wokół przeprowadzki.
Ostatnie zakupy, poprawki, sprzątanie, skręcanie , wiercenie itd. <shock>
A ja chora od 2 tygodni, przewlekłe zapalenie górnych dróg oddechowych, powikłane zapaleniem trąbki słuchowej. Mam płyn w uszach, żyję jakby pod wodą. Chcą mi błonę bębenkową przecinać aby usunąć płyn <strach>
No cóż starość nie radość <diabeł>
A tu tyle do zrobienia <hm>
Upolowałam jednak trochę zdjęć Pysiulindy w telefonie.
Pod koniec tygodnia coś na pewno wrzucę.
Buziaki - miziaki dla Was <mrgreen>
Dziewczyny cierpliwości
Za dwa tygodnie już będę przeprowadzona <pokłon> .
Bo teraz co prawda urlop, ale wszystko wokół przeprowadzki.
Ostatnie zakupy, poprawki, sprzątanie, skręcanie , wiercenie itd. <shock>
A ja chora od 2 tygodni, przewlekłe zapalenie górnych dróg oddechowych, powikłane zapaleniem trąbki słuchowej. Mam płyn w uszach, żyję jakby pod wodą. Chcą mi błonę bębenkową przecinać aby usunąć płyn <strach>
No cóż starość nie radość <diabeł>
A tu tyle do zrobienia <hm>
Upolowałam jednak trochę zdjęć Pysiulindy w telefonie.
Pod koniec tygodnia coś na pewno wrzucę.
Buziaki - miziaki dla Was <mrgreen>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
Zdrówka życzymy 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
Ci zaraz dam "starosc"
<lol>
<ok> za sprawna przeprowadzke i wracaj tu do nas szybko, bo wieki cale Cie nie bylo
<lol>
<ok> za sprawna przeprowadzke i wracaj tu do nas szybko, bo wieki cale Cie nie bylo
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
Jaka starość, kobieto ogarnij się <diabeł> <diabeł> <diabeł>
Zdrówka życzę i sprawnej przeprowadzki <ok> <ok> <ok>
I szybciutko wracaj tu do nas
Zdrówka życzę i sprawnej przeprowadzki <ok> <ok> <ok>
I szybciutko wracaj tu do nas
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
Nieprawdaz, Beciu, ze 36 to kwiat wieku i porzadny srodek MLODOSCI <mrgreen> ? <lol>
