Aaaa kotki dwa...
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
Poradźcie coś...liczę na Was... 
-
Aga L.
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1322
- Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
Nie oszukuj się, przecież już podjęłaś decyzję, Tobie to zajmuje minutę <lol> na pocieszenie dodam, że ja też chwilowo mieszkam na 38 m z pięcioma kotami bo u syna kładą parkiet więc się wprowadził ze swoimi dwoma brytyjczykami. Jak dla mnie mogliby (no, może bardziej mam na myśli jego kocury :-> ) zostać ze mną na stałe <gwiżdże> A tak na poważnie, dajesz radę z czterema kotami to i piątego chwile przechowasz, szczególnie jeśli koleżanka naprawdę nie ma co z nim zrobić.
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
No właśnie nie ma ,bo jej chłopak jest z pomorza,i tam ma rodzine,a jej mamy ma wilczura i nie chce się zgodzic na kota...sama nie wiem,naprawde to nie jest taka łatwa decyzja...Aga L. pisze:Nie oszukuj się, przecież już podjęłaś decyzję, Tobie to zajmuje minutę <lol> na pocieszenie dodam, że ja też chwilowo mieszkam na 38 m z pięcioma kotami bo u syna kładą parkiet więc się wprowadził ze swoimi dwoma brytyjczykami. Jak dla mnie mogliby (no, może bardziej mam na myśli jego kocury :-> ) zostać ze mną na stałe <gwiżdże> A tak na poważnie, dajesz radę z czterema kotami to i piątego chwile przechowasz, szczególnie jeśli koleżanka naprawdę nie ma co z nim zrobić.
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
Z tego co pamietam to nie masz zbyt duzego mieszkania, a 5 kot to jest kolejne kilka m2 mniej dla rezydentow. Kolejna kuweta itp.
No i wiadomo, koty w 4 moga sie tolerowac, ale moze sie okazac, ze przy 5 jest juz o jednego za duzo.
No i wiadomo, koty w 4 moga sie tolerowac, ale moze sie okazac, ze przy 5 jest juz o jednego za duzo.
- Izabela AD
- Posty: 695
- Rejestracja: 14 mar 2012, 08:37
- Płeć: kobieta
- Skąd: łódź
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
....i decyzja podjęta <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <ok>
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
Właśnie,mamy nieco ponad 60m2...W tym jeden pokój jest pusty bez mebli,tylko drapaki,i miejsca do zabaw (około 24m2) kuwety mamy 4...2 w łazience , i dwie w kocim pokoju...Julcik pisze:Z tego co pamietam to nie masz zbyt duzego mieszkania, a 5 kot to jest kolejne kilka m2 mniej dla rezydentow. Kolejna kuweta itp.
No i wiadomo, koty w 4 moga sie tolerowac, ale moze sie okazac, ze przy 5 jest juz o jednego za duzo.
Waham się,tylko jak odmówić komuś kogo zna się 25 lat...ciężko;/
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
To jest bardzo trudna i odpowiedzialna decyzja.
Trzymam kciuki <ok>
Trzymam kciuki <ok>
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
Tak i wygląda na to,że będę musiała ją sama podjąć,a teraz jeszcze się dobiłam ,że przecież przez 3 miesiące mogę się przyzwyczaic,i jak przyjdzie czas rozłąki to będę buczec...Julcik pisze:To jest bardzo trudna i odpowiedzialna decyzja.
Trzymam kciuki <ok>
chyba jednak się nie podejme tego wyzwania...
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
Trudna decyzja, nie wiem czy bym się zdecydowała...
Ale kotka szkoda, jakby miał siedzieć całymi dniami sam w domu....
Trzymam kciuki <ok>
Ale kotka szkoda, jakby miał siedzieć całymi dniami sam w domu....
Trzymam kciuki <ok>
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
Podjęłam decyzję ...i nie zdecyduję się...
Po pierwsze gdybym się zgodziła,zafundowałabym swoim kociastym mega stresa,a ze stresem wiąże się spadek odporności= choroby...bo to jednak nowy domownik
po drugie jest to ogromna odpowiedzialność
trudno...
Po pierwsze gdybym się zgodziła,zafundowałabym swoim kociastym mega stresa,a ze stresem wiąże się spadek odporności= choroby...bo to jednak nowy domownik
po drugie jest to ogromna odpowiedzialność
trudno...