Re: Mój liliowy skarb
: 11 sie 2016, 22:43
Bulik meets Marcel <shock>
https://youtu.be/7Xi7J2tDuAk
https://youtu.be/7Xi7J2tDuAk
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
No tak, tak ... może się poprosi zmęczył po tym jak się darł pół drogi - skończył chyba w Łomiankach. Myślałam, że mi serce pęknieLimonka pisze:Jak Marcelek grzecznie i cicho siedzi w transporterku. Luke jak przyjechał to się darł wniebogłosy, żeby go z "więzenia" wypuścić <lol>
aurora80 pisze:No tak, tak ... może się po prostu zmęczył po tym jak się darł pół drogi - skończył chyba w Łomiankach. Myślałam, że mi serce pęknieLimonka pisze:Jak Marcelek grzecznie i cicho siedzi w transporterku. Luke jak przyjechał to się darł wniebogłosy, żeby go z "więzenia" wypuścić <lol>
aurora80 pisze:Bulik meets Marcel <shock>
aurora, u nas było tak samo w czasie jazdy. Zrobił sobie przerwę na odcinku Bemowo-Śródmieście, a potem znowu na odcinku na Pragę. To samo mam jak jedzie do weta, syrena non stop....aurora80 pisze:No tak, tak ... może się poprosi zmęczył po tym jak się darł pół drogi - skończył chyba w Łomiankach. Myślałam, że mi serce pęknieLimonka pisze:Jak Marcelek grzecznie i cicho siedzi w transporterku. Luke jak przyjechał to się darł wniebogłosy, żeby go z "więzenia" wypuścić <lol>