Myślę też, że może warto spróbować większego kota z mniejszą pociechą... kto wie kto wie, może ten uszczerbek na jego psychice nie będzie taki znaczny?
Lucek, Leoś i Jadwinia
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Jejku.. ile ciepła i miłości <serce> Tyle wspaniałych uczuć można się nauczyć i przeżyć w kontakcie z żywym stworzeniem. Świetne zdjęcia. Teraz już zrozumiałam, że nigdy Ci nie ukradnę Leośka
oczywiście wszystko przez Pociechę.
Myślę też, że może warto spróbować większego kota z mniejszą pociechą... kto wie kto wie, może ten uszczerbek na jego psychice nie będzie taki znaczny?
Myślę też, że może warto spróbować większego kota z mniejszą pociechą... kto wie kto wie, może ten uszczerbek na jego psychice nie będzie taki znaczny?
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Początki nie były wcale tak cudownekotku pisze:Jejku.. ile ciepła i miłości <serce> Tyle wspaniałych uczuć można się nauczyć i przeżyć w kontakcie z żywym stworzeniem. Świetne zdjęcia. Teraz już zrozumiałam, że nigdy Ci nie ukradnę Leośkaoczywiście wszystko przez Pociechę.
W chwili wolnej i za jasności postaram się, ale o takich przytulakach jak Zuzi z Leośkiem nie ma mowy <lol> Dobrze będzie jak złapię ich dwoje w jednym kadrze <mrgreen>kotku pisze:Myślę też, że może warto spróbować większego kota z mniejszą pociechą... kto wie kto wie, może ten uszczerbek na jego psychice nie będzie taki znaczny?
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Nie mam już Kotku tej kanapykotku pisze:Chciałam jeszcze dodać, że kanapa mi się OGROMNIE spodobała...
Jakbyś kiedyś chciała ją komuś oddać... np mnie <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
To wiesz...
Nie wiem czemu Lucek nie korzysta z drapaków. Leosiek dla odmiany nie korzysta z mebli. Mądry kotek
A kanapa, która tak Ci się spodobała jest z polskiej firmy Mebelplast i nawet widzę, że mają teraz taką w kolekcji, model algarve. Kanapy są robione na zamówienie, w obiciu wybranym w salonie, może i te kwiatki jeszcze mają...
Ech... Bardzo ją lubiłam
Co do kichania na skutek wetknięcia w otwór nosowy łodyżki listka, nie musisz sobie wyobrażać, spróbuj...
Żartowałam <lol>
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
