Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 10 lut 2013, 14:40
Dziękujemy serdecznie dziewczyny za gratulacje i wsparcie duchowe.
Kciuki pomogły. Skakałam z radości prawie do sufitu. Jeszcze do tej pory nie mogę uwierzyć w tę wygraną.
Mieliśmy gości i Baxterek zaszył się pod łóżkiem. Wystraszył się biedaczek pięciolatki <lol>
Mieliśmy gości i Baxterek zaszył się pod łóżkiem. Wystraszył się biedaczek pięciolatki <lol>
