Strona 47 z 89

Re: Arya i Eddie

: 05 cze 2015, 07:57
autor: Luinloth
Co za absurd <dry>

Re: Arya i Eddie

: 05 cze 2015, 17:20
autor: Fusiu
Aż ciężko uwierzyć :/ ładnie podliczyli <shock>

Re: Arya i Eddie

: 05 cze 2015, 23:49
autor: nmin
Mietek rozmawiał dziś z kolegą, który też ma koty. Podobno wszystkie sieciówki słono sobie liczą i podają ceny z kosmosu, może za Aryę wzięli normalną cenę, bo byliśmy świeżymi klientami. Jutro podejdziemy do kliniki w pobliżu naszego domu, jeśli cena będzie sensowniejsza i zrobią dobre wrażenie, to możliwe, że umówimy się tam. Tamten Medivet przemawia do mnie głównie tym, że jest czynny całą dobę w razie czego...

Re: Arya i Eddie

: 12 cze 2015, 15:32
autor: nmin
Ja to zawsze ze skrajności w skrajność - albo jedno zdjęcie, albo 23 <lol> Z czego 20 z dzisiaj, trochę się nad kotkami poznęcałam z aparatem. Oczywiście nie było mowy o zrobieniu Aryi zdjęcia bez zabawki w jednej ręce <diabeł>

Siedzimy sobie przy otwartym okienku... Duża i Pańcio szarpnęli się wreszcie, paczka już doszła i w weekend zamontują takie same siatki w pozostałych dwóch pokojach i będzie można otworzyć każde okno w mieszkaniu, nawet to ukochane Edkowe w sypialni, na którego parapecie można pół dnia oglądać ptaszki, a drugie pół spać <serce>

obrazek

Czasem leżymy razem... W 99% prowodyrem wspólnego leżenia jest Eddie.

obrazek

I właściwie tylko wtedy pojawia się na podnóżku, bo miejscówka jest głównie Aryi ;-))

obrazek

Lubię w wolne dni poleżeć sobie jeszcze troszkę razem z Dużą...

obrazek

Ktoś powiedział "drapanie po brzuszku"?

obrazek

A ta znowu z aparatem...

obrazek

Nie wiedziałam, które zdjęcie Eddiego podoba mi się najbardziej, więc wrzucam pięć <lol>

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

Nie lubię zdjęć :hammer:

obrazek

Bez zabawki przed aparat ani rusz...

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

Wyszło niewyraźne, ale uwielbiam ;-))

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

Ufff... Dość ;-))

Re: Arya i Eddie

: 12 cze 2015, 15:52
autor: Becia
Ale dużo zdjęć <mrgreen> Fajnie :ok:
Patrzę na Twoje miśki i myślę sobie, że moje chyba muszą na dietę <mrgreen>

Re: Arya i Eddie

: 12 cze 2015, 20:13
autor: nmin
Eee tam, moje to jeszcze malutkie kociątka <gwiżdże> Eddie ma osiem miesięcy i jak widać na pierwszym zdjęciu, przerósł już 11-miesięczną Aryę. Ze swoimi prawie pięcioma kilogramami ma wszelkie zadatki na przyszłego "dietowicza" <roll> Aryi to raczej nie grozi, niby je chętnie i nie grymasi, ale dużo się rusza i taką już ma budowę, że drobinka z niej. Jakiś czas temu ważyła niecałe cztery kilogramy.

Re: Arya i Eddie

: 12 cze 2015, 20:32
autor: asiak
Udała Ci się sesja <zakochana> <zakochana>

Re: Arya i Eddie

: 12 cze 2015, 20:41
autor: beev
Jaka piękna i zgodna para z nich <serce> <serce> <serce>
Arya jaka juz duża :kotek: <serce>

Re: Arya i Eddie

: 13 cze 2015, 10:28
autor: alakin
Śliczne misiaki :kotek:
Całusek najlepszy <zakochana>

Re: Arya i Eddie

: 13 cze 2015, 23:40
autor: Monic
No cuda, Eddie już przerósł siostrę, będzie z niego duży kocur:-)