Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Sonia »

Gosiu, Fusiu tak mi przykro :hug: :hug:
To jest okropne, jak ludzie w ogóle nie myślą.
Szkoda, że się nie dało iść do tego sąsiada z 6 piętra, żeby u niego wyciągnąć coś, żeby kot mógł skoczyć.
Ale w takiej sytuacji, to się jest tak zdenerwowanym, że trudno na szybko wymyślić co zrobić.
A znieczulica służb to już w ogóle przechodzi wszelkie pojęcie.
Od teściowej sąsiadka źle się poczuła i prawie by zemdlała, a że była blisko pogotowia to tam weszła i nic jej nie pomogli, bo jak karetki nie ma to oni nawet nie mają aparatu do zmierzenia ciśnienia. Kazali jej iść do swojego lekarza. No ręce opadają. To chyba lepiej by było, gdyby zadzwoniła z ulicy, że potrzebuje pogotowia, to może by przyjechali <diabeł>
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Mago »

Sonia pisze:Szkoda, że się nie dało iść do tego sąsiada z 6 piętra, żeby u niego wyciągnąć coś, żeby kot mógł skoczyć.
Tam też nikogo nie było chyba, bo wszystko pozamykane i ciemno było :((((
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Sonia »

Bidulek :((((
Gosiu Ty zrobiłaś co tyko mogłaś. Myślę, że żaden koc na dole i tak by nie pomógł, bo to jednak 7 piętro było.
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Mago »

Dobra, mam wieści! Jak się spojrzy w oczy takiemu kotu to nie sposób swoich na taką historię przymknąć. Musiałam wiedzieć co z tym kotkiem dalej, czy go na pewno do weta zawieźli.
Obdzwoniłam straż miejską i klinikę do której kocio został przewieziony. Rozmawiałam z Panią weterynarz. Opiekun kotka się zgłosił, kocio żyje <serce> , jutro przejdzie operację. Tak się cieszę, że wyjdzie z tego, musi! :kotek: Bidulek kochany.
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: AgnieszkaP »

O rany :-) Oby się udało wyleczyć koteczka. Wielkie <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Danusia »

Małgoś wprawdzie to <offtopic> ale ja muszę <roll> <oops> :hidden:



Bardzo mocno trzymam kciuki za koteczka i jego operacje <ok> <ok> <ok> <serce>



Kochani tylko pamiętajcie o ogranicznikach w oknach :ok:

Małgoś bardzo kochana jesteś :kiss: :kiss:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: asiak »

Jak się cieszę, że kocinka biedulka przeżyła :-)
Ile musiała się najeść strachu i teraz jeszcze cierpi przez ludzką głupotę :((((
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Becia »

A ja dodam swoje 3 grosze. Ograniczniki to jedno (bardzo,bardzo ważne), ale pamiętajmy też o osiatkowaniu okien i balkonów. NIE DA SIĘ UPILNOWAĆ KOTA !!! .

Kciuki trzymam za tego koteczka. Oby szybciutko wrócił do zdrowia <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: PyzowePany »

Niewiarygodne... ja bym nie zasnęła z myślą, że zostawiłam kota samego w domu z uchylonym oknem... Kotku trzymam za ciebie mocno kciuki, obyś wyszedł z tej strasznej historii cało... ;-(
Mam nadzieję, że właściciel pójdzie po rozum do głowy i nigdy już nie dopuści do krzywdy swojego pupila...
Mago dla ciebie naprawdę wielki szacunek <pokłon>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Miss_Monroe »

Mago współczuję sytuacji, ale zrobiłaś bardzo, ale to bardzo dużo i dobrze, ze kotek ma szansę i przejdzie operację. Ja widziałam jak do lecznicy przyjechała kobieta z kotem, który wypadł zza niezabezpieczonego okna (nie pamiętam z którego piętra) na beton. Nie muszę mówić jak kot wyglądał :-((
Zablokowany