W schowku na laptopa Karmelek się nie mieści
Pokój Tosia ma taki jaki wymarzyła i możliwości lokalowo-finansowe pozwalały. Ale spędza w nim masę czasu i nawet koleżanki chętnie u nas nocują. aaaaaaaaaa i sprząta w nim sama

cieszę się, że podoba Wam się efekt końcowy.
Faktycznie po pokoju widać jak zmieniają się i rosną dzieciaki. Był już żółto pomarańczowo-zielony dla niemowlaka, różowy z baldachimem dla księżniczki , fioletowy dla dziewczynki i jest szary dla nastolatki
