Karmelek - nasze maleństwo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Kasik »

Karmelek jaką słodką ma minę :lol: Strach podejść do łóżka :lol: :kotek: :serce:
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: MoniQ »

Też bym się bała ruszyć tę pościel :lol: :lol:
:serce: :kotek:
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Karmelek jest bardzo słodkim i pogodnym kotkiem. Woła za mną mama, gubi się w nocy w mieszkaniu i wymaga asysty przy sródnocnym jedzeniu :mrgreen:
A na zdjęciach tak groźnie wychodzi
CA2ED115-D923-4740-8E19-AECB2700F05C.jpeg
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

I jeszcze poużalam się nad sobą ;-))
Mam poparzone gorącą parą oba przedramiona. Cholerny czajnik :censored:
Nie spodziewałam się że będę mieć takie pęcherze i że tak boli.

Dziś kupiłam jakiś żel i trochę mi złagodził pieczenie.
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1747
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Jaskier »

elwiska3 pisze: 15 lis 2018, 21:13 I jeszcze poużalam się nad sobą ;-))
Mam poparzone gorącą parą oba przedramiona. Cholerny czajnik :censored:
Nie spodziewałam się że będę mieć takie pęcherze i że tak boli.

Dziś kupiłam jakiś żel i trochę mi złagodził pieczenie.
CO SIĘ STAŁO??? :strach:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Sonia »

Elwirko na takie opatrzenia do dobry też jest Altacet w żelu. My wieki temu, jak byliśmy w Chorwacji to Tż-ta spaliło i też miał wielkie pęcherze wodne na ramionach. Smarowaliśmy tym i bardzo szybko mu się to fajnie zagoiło.
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Jaskier pisze: 15 lis 2018, 23:54
elwiska3 pisze: 15 lis 2018, 21:13 I jeszcze poużalam się nad sobą ;-))
Mam poparzone gorącą parą oba przedramiona. Cholerny czajnik :censored:
Nie spodziewałam się że będę mieć takie pęcherze i że tak boli.

Dziś kupiłam jakiś żel i trochę mi złagodził pieczenie.
CO SIĘ STAŁO??? :strach:
Wstyd się przyznać 8-) po prostu nieuwaga i dwója z obslugi czajnika. Pierwszy raz u teściów bo mają kijową przykrywkę :roll: to była prawa ręka. Schłodziłam pod kranem, czerwone i trochę piekło, nic strasznego. Rano miałam pęcherze na przedramieniu. Druga ręka już w domu :mrgreen: Sięgałam po grzanki w tosterze,para poszła na rękę.Akurat zawrzała :oops:

Zagoi się i żyć będę. Ale wyglada masakrycznie i pewnie blizna będzie długo. Bo jednak parą to dość duża powierzchnia rażenia jest.
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Luinloth »

Oj :hug: :hug: :hug:
Dobrze, że masz taką kochaną pocieszankę :serce:
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: PyzowePany »

O matulu jak to musi boleć :strach: :strach: :-///// :-///// wspólczuję...
Ja się kiedyś też pięknie załatwiłam, siadałam z kubkiem gorącej herbaty i nagle wzięło mnie na solidne kichanie... Trwało to ze dwie sekundy, ale cała zawartość kubka wylądowała na moim brzuchu ;-(
niech Karmelek się teraz Tobą ładnie opiekuje :kotek: :mrgreen:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: asiak »

Elwirko, żeby szybko się zagoiło i żeby przestało boleć :kciuki:
Zablokowany