Strona 463 z 538

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 26 kwie 2015, 10:58
autor: Fusiu
Malenko, ostatnio widziałam filmik z Baxem.. i dokładnie to samo powiedziałam Ani. Nie widziałam jeszcze tak mięsistego futerka. Przy mizianiu po pysiu aż się rozlewało. No kocham <zakochana> <zakochana>

Niesamowite <serce> <serce> <serce>

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 26 kwie 2015, 16:32
autor: Sonia
Piękna kartonowa sesja misiaczków <zakochana> :kotek: :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 26 kwie 2015, 19:58
autor: Konstancja
fajna ta pudłowa historia, a rysa związana z próbami wtargnięcia - jest świetna <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 26 kwie 2015, 20:49
autor: Betuś
Moje ukochane dwa pysie <serce> <zakochana> <serce>
Bat-Bax :-D

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 26 kwie 2015, 21:05
autor: Aleex
Kociaki przepiękne <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Gratuluję świetnej sesji pudełkowej <lol> <lol> <lol> <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 26 kwie 2015, 22:07
autor: Audrey
Bat- Bax i Robin-Heko. :-)

Dziękuję za wszystkie miłe słowa dziewczyny.
A kociaste były wczoraj wymiziane przez ciocie Beatkę, a później Madzię. <serce> <serce>
Bardzo im się podobały te mizianki.

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 26 kwie 2015, 23:04
autor: MoniQ
No ich się nie nie uwielbiać :) <zakochana>
Bat Bax jest mega obłędny :kotek: A Hekuś to taki słodki cukiereczek <serce>

I jak ja zazdroszczę tym szczęściarom, które mogły miziać te futerka! Ach! <serce>

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 05 maja 2015, 08:02
autor: Betuś
Już się za nimi stęskniłam... <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 05 maja 2015, 20:47
autor: Konstancja
szczęściary, ze mogly poznac takich puchaczy cudnych, a jeszcze jak sie glaskac dali :-D :kwiatek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

: 05 maja 2015, 20:58
autor: Betuś
Konstancja pisze:szczęściary, ze mogly poznac takich puchaczy cudnych, a jeszcze jak sie glaskac dali :-D :kwiatek:
Oj dali, dali. A Hektorek na rączkach był jak przytulanka <zakochana>