Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 08 lip 2014, 00:59
Super zdjecie. Wlasnie sobie uswiadomilam, ze mam tak malo moich zdjec z Tamislawa....Musze to nadrobic na weekend :-)
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Mój kręgosłup nie jest tak entuzjastycznie nastawiony do tej zabawy jak Bentleyasiak pisze:(...)Lenko, a cóż stoi na przeszkodzie, żebyś się tak bawiła z Bentleykiem <?> <lol>
No, tak....Miss_Monroe pisze:Mój kręgosłup nie jest tak entuzjastycznie nastawiony do tej zabawy jak Bentleyasiak pisze:(...)Lenko, a cóż stoi na przeszkodzie, żebyś się tak bawiła z Bentleykiem <?> <lol>
Ale za to jakby MM mogła hamować na zakrętach (z piskiem pazurków) pomiędzy kuchnią, a pokojem <lol>Anka pisze:Lena Bentley chyba powinien ci zafundować obcinanie pazurków. Masz większe szpadle niż mój Luc przed obcinaniem <mrgreen> nie dziwię sie, że nie jesteś chętna do gonitwy po czterech, bo byś pazurami haczyła o wykładzinę <rotfl>